Minimalna porażka w pierwszym meczu barażowym
Gezet Stal Gorzów przegrała na wyjeździe z Polonią Bydgoszcz 43:47 w pierwszym spotkaniu barażowym o utrzymanie w PGE Ekstralidze. Pomimo porażki strata wynosi tylko cztery punkty, co daje szansę gospodarzą na rewanż w Gorzowie, zaplanowany na 5 października.
Mocna drużyna Polonii i triumf młodego talentu
Zespół Tomasza Bajerskiego wykazał się dużą siłą, m.in. dzięki młodzieżowcowi Maksymilianowi Pawełczakowi, który zadebiutował ligowo 21 września, mając zaledwie 16 lat. W swoim pierwszym biegu wygrał, rywalizując jak doświadczony zawodnik, co umocniło Polonię w walce o zwycięstwo.
Przebieg meczu i kluczowe momenty
- Początek meczu należał do Stali - zwycięstwo Andrzeja Lebiediewa i mocna walka Martina Vaculika.
- Polonia wyrównała wynik na 9:9 dzięki podwójnemu zwycięstwu Buczkowskiego i Pawełczaka.
- W piątym wyścigu Szymon Woźniak prowadził, ale finalnie wygrali gorzowianie, co dało wynik 16:14 dla gospodarzy.
- Anders Thomsen po upadku w siódmym biegu pokazał charakter, wygrywając trzy z pięciu ostatnich wyścigów, jednak nie zdołał zapobiec minimalnej porażce.
- Po dziewięciu biegach Polonia prowadziła 30:24, ale kolejne pięć wyścigów toczyło się remisowo.
Perspektywy przed rewanżem
Przed Stalą trudne zadanie: aby utrzymać się w PGE Ekstralidze, musi pokonać Polonię w rewanżu różnicą co najmniej czterech punktów na torze w Gorzowie. Mecz rewanżowy zaplanowano na 5 października.
„Nie jesteśmy przestraszeni i jedziemy po zwycięstwo. Liczy się wygrana w dwumeczu, a nie różnica punktów w pierwszym meczu.” — Tomasz Bajerski, trener Abramczyk Polonii Bydgoszcz
Źródło: gazetalubuska.pl