Rynek pracy sprzyja pracodawcom, ale błędy wizerunkowe mogą kosztować
W obecnym rynku pracodawcy dominują i mają przewagę nad kandydatami, co sprawia, że wiele błędów wizerunkowych może pozostać bez większych konsekwencji. Jednak ignorowanie roli mediów społecznościowych i brak empatii w komunikacji nadal stanowią poważne ryzyko – jedno nieprzemyślane działanie może wywołać kryzys wizerunkowy o szerokim zasięgu.
Empatia i komunikacja - kompetencje przyszłości dla mikrofirm
Raport Employer Branding 2025 zwraca uwagę, że najważniejszymi kompetencjami w firmach mikro będą empatia i efektywna komunikacja. Niedawne wydarzenia pokazują, że tego pierwszego czynnika często brakuje – np. gdy drukarnia opublikowała na Facebooku zdjęcie ze ślubu swoich pracownic z komentarzem sugerującym nadużycie zwolnienia lekarskiego. Takie działania mogą być wręcz bezprawne i szybko wywołać falę krytyki w internecie.
„Tutaj pracodawca - można powiedzieć - zginął od własnej broni, a przynajmniej dostał rykoszetem. I słusznie, bo już wiemy, że upublicznił bezprawnie wizerunek pracownic oraz wydał wyrok, co nie jest jego rolą.” — Katarzyna Maryjewicz, ekspertka ds. HR i aktywistka antymobbingowa
Facebook i media społecznościowe jako narzędzia employer brandingu
Raport pokazuje, że Facebook jest jednym z kluczowych kanałów budowania marki pracodawcy. Mieści się na czwartym miejscu pod względem skuteczności i trzecim jeśli chodzi o popularność wśród narzędzi komunikacji. Ponadto, wiele osób poszukuje tam ofert pracy, co potwierdza też badanie InterviewMe.
Kryzysy wizerunkowe i brak strategii antykryzysowej
Wielu pracodawców nie posiada skutecznej strategii komunikacji kryzysowej. Pokutują przekonania, że „nas to nie dotyczy” lub „nie ma co martwić się na zapas”. Jednak w praktyce brak przygotowania na kryzysy prowadzi do błędów, które trudno potem odwrócić. Trening i systematyczne przygotowanie to klucz do skutecznego radzenia sobie z kryzysami.
„Umiejętność wychodzenia z kryzysów obronną ręką, jak wiele innych kompetencji, wymaga treningu.” — Malwina Wrotniak, senior communications manager, Tailors Group
Znaczenie reakcji i przeprosin w sytuacjach kryzysowych
Symbolem otwartej i dojrzałej reakcji na kryzys jest umiejętność przyznania się do błędu i publiczne przeprosiny. Brak takiego podejścia, jak w przypadku wspomnianej drukarni, tylko zaognia sytuację.
„Za taki błąd należałoby przeprosić — nie tylko osoby, których wizerunek upubliczniono, ale publicznie. Po prostu przyznać się: zagalopowaliśmy się, przepraszamy.” — Katarzyna Maryjewicz
Malwina Wrotniak zauważa, że często słowo „przepraszam” bywa traktowane jak ostateczność, a to właśnie szybkie reakcje naprawcze decydują o tym, jak kryzys zostanie zapamiętany.
Kryzysy a perspektywa rynku pracy
Pomimo ryzyka utraty wizerunku, obecna sytuacja gospodarcza i zauważalny spadek liczby ofert pracy (ok. 13% spadku w sierpniu 2025 r.) sprawiają, że pracodawcy mają większe możliwości przymykania oczu na błędy. W kryzysie zatrudnienia wielu kandydatów wybacza wizerunkowe wpadki, co jednak może się zmienić wraz z poprawą sytuacji rynkowej.
„Mamy kryzys na rynku pracy. Jeśli ktoś potrzebuje pracy, wybaczy błędy pracodawcy — ale to będzie do czasu, aż znowu nadejdzie odbicie.” — Katarzyna Maryjewicz
Wewnętrzne konsekwencje kryzysów i znaczenie spójnej komunikacji
Kryzysy odbijają się także na samych zespołach, które mogą odczuwać emocje i napięcia wynikające z takich sytuacji. Brak strategii powoduje chaotyczne decyzje, które mogą prowadzić do konfliktów i redukcji zatrudnienia.
„Firma świadomie zarządzająca kryzysami nie szokuje późniejszymi decyzjami, bo opierają się one na wartościach organizacji i są łatwiej akceptowalne przez zespół.” — Malwina Wrotniak
Źródło: pulshr.pl