Plan America Party odłożony na półkę
Jeszcze w lipcu 2025 Elon Musk zapowiadał powołanie własnej formacji politycznej America Party, która miała wystartować w wyborach do Kongresu w 2026 roku, reprezentując wyborców rozczarowanych dwiema głównymi partiami. Szybko wywołało to poruszenie, zwłaszcza w obozie republikańskim, obawiającym się rozbicia elektoratu.
Jednak jak ustalił "The Wall Street Journal", Musk w ostatnich tygodniach odwołał rozmowy z grupami specjalizującymi się w kampaniach partii trzecich, wskazując, że woli skupić się na swoich firmach i uniknąć dalszych napięć politycznych.
"To niemal upiorna cisza. Nie wygląda, żeby działo się coś na poziomie stanowym czy lokalnym" – powiedział Steven Nekhaila, szef Partii Libertariańskiej.
Wzmacnianie relacji z republikanami i JD Vance'em
Musk stara się teraz odbudować stosunki z republikanami, co ucierpiało po konflikcie z Donaldem Trumpem wiosną 2025 roku. Szczególną uwagę zwraca na współpracę z wiceprezydentem JD Vance'em, który jest uważany za naturalnego spadkobiercę ruchu MAGA po Trumpie.
Musk utrzymuje stały kontakt z Vance'em i rozważa wsparcie finansowe jego potencjalnej kampanii prezydenckiej w 2028 roku. Przypomnijmy, że w 2024 r. biznesmen przeznaczył blisko 300 mln dolarów na wsparcie Trumpa i innych republikanów.
Kryzys w Tesli a aktywność polityczna Muska
Aktywność Muska na scenie politycznej odbiła się negatywnie na wizerunku i wynikach finansowych Tesli. Firma odnotowała w II kwartale 2025 roku:
- Spadek sprzedaży samochodów o niemal 14% rok do roku,
- Przychody zmniejszone o 12% do 22,5 mld dolarów — największy spadek od ponad dekady,
- Obniżenie zysku netto o 16% — do 1,17 mld dolarów,
- Utratę pozycji światowego lidera sprzedaży samochodów elektrycznych na rzecz chińskiego BYD.
Wizerunkowo Tesla straciła zwłaszcza w Europie, gdzie klienci zaczęli rezygnować z jej produktów, a konkurencja ze strony firm z Chin znacząco się nasiliła.
Musk komentuje medialne doniesienia
Na platformie X (dawny Twitter) Elon Musk odniósł się do publikacji "The Wall Street Journal" słowami:
"Nic z tego, co pisze @WSJ, nigdy nie powinno być uznawane za prawdę".
Niemniej jednak jego najbliżsi doradcy potwierdzają, że na razie nie ma żadnych ruchów wskazujących na rozpoczęcie projektu nowej partii politycznej.
Źródło: Forsal.pl