Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Elastyczność zamiast długoterminowych umów – przyszłość polskich biur flexy

Elastyczne przestrzenie biurowe stają się strategicznym rozwiązaniem na rynku nieruchomości, odpowiadając na zmieniające się potrzeby firm i rosnące koszty operacyjne. Warszawa jest przykładem dla innych miast, które mogą skorzystać na rozwoju flexy, zwłaszcza w regionach.

Elastyczność zamiast długoterminowych umów – przyszłość polskich biur flexy

Elastyczność jako odpowiedź na zmiany na rynku pracy

Globalne i lokalne zawirowania, a także rosnące koszty operacyjne, wymuszają na firmach rewizję podejścia do zarządzania przestrzenią biurową. Długoterminowe umowy najmu nadal istnieją, ale dla wielu przedsiębiorstw – zwłaszcza technologicznych – są zbyt dużym obciążeniem. Obecnie elastyczne przestrzenie biurowe, czyli tzw. flexy, zyskują pozycję strategicznego rozwiązania na rynku.

Thomas Jodar z Savills Polska zwraca uwagę, że w dobrych lokalizacjach typowa umowa tradycyjna podpisywana jest na minimum 7 lat, co dla wielu firm jest barierą.

Elastyczność jest bardzo ważna dla firm. Zawirowania geopolityczne wpływają na stopień zaangażowania biznesu na osi czasu. Biznes nie jest gotowy na takie zobowiązania — Thomas Jodar, Savills Polska

Flexy – korzyść dla najemców i właścicieli

Elastyczny najem spełnia oczekiwania szybko rozwijających się firm, które potrzebują możliwości zmiany powierzchni nawet w ciągu kilku miesięcy. Dla właścicieli biurowców flexy to także sposób na poprawę rentowności, szczególnie w mniej prestiżowych lokalizacjach, gdzie problemem są wakaty. W prestiżowych biurowcach elastyczne powierzchnie stają się must-have, służąc m.in. dla korporacji jako uzupełnienie długoterminowych umów.

Ważne jest, że umowy flexowe coraz częściej się wydłużają, co przekłada się na większą stabilność finansową dla właścicieli.

Rynek flex w Polsce – statystyki i perspektywy

Aktualnie polski rynek elastycznych przestrzeni biurowych obejmuje ponad 410 tys. m² powierzchni, z ponad 50 tysiącami stanowisk pracy w około 200 lokalizacjach. Warszawa odpowiada za ponad połowę tej podaży – 217 tys. m² i 26,8 tys. stanowisk.

W pierwszej połowie 2025 roku operatorzy wynajęli 38 700 m² nowych powierzchni, z czego 22 300 m² przypada na stolicę, a 16 400 m² na regiony. Choć Warszawa pozostaje liderem, największe korzyści rozwoju flexów mogą odnieść ośrodki takie jak Kraków, Wrocław czy Trójmiasto, które zaczynają adaptować rozwiązania wypracowane przez stolicę.

Co cenią najemcy w przestrzeniach flex?

Kluczowym kryterium pozostaje lokalizacja. Jednak równie ważne są usługi dodatkowe w budynkach, takie jak siłownie, gastronomia czy strefy zakupowe, które zwiększają atrakcyjność przestrzeni biurowej.

Thomas Jodar podkreśla, że szczególnie w mniejszych lokalizacjach ważne jest tworzenie spójnej oferty usługowej w otoczeniu budynków, aby nie dublować funkcji.

Warszawa ma sporo obiektów typu mixed-use, co przekłada się na wysokie oczekiwania pracowników. W mniej atrakcyjnych lokalizacjach potrzebujemy "spójnej strategii okolicy" — Thomas Jodar, Savills Polska

Zmiana paradygmatu – od posiadania do użytkowania

Rynek biurowy ewoluuje z modelu „posiadania” własnego metrażu i adresu w kierunku modelu dostępu do społeczności, współpracy i infrastruktury. Biuro pełni dziś funkcję przestrzeni integrującej zespół, miejsce budowania relacji i wartości firmy.

Flexy realizują ten trend od lat, oferując nie tylko przestrzeń, ale także wydarzenia i animacje społeczności, które przyciągają pracowników zdalnych z powrotem do biur.

Źródło: pulshr.pl