Dodatkowe dni wolne za oddanie krwi – kto może skorzystać?
Zgodnie z obowiązującą od kwietnia 2023 roku ustawą o publicznej służbie krwi, każdy pracownik, niezależnie od formy zatrudnienia, który odda krew, ma prawo do dwóch dni płatnego zwolnienia od pracy: w dniu oddania krwi oraz w następnym dniu. W tym celu wystarczy dostarczyć pracodawcy zaświadczenie ze stacji krwiodawstwa. Urlop ten jest płatny jak standardowy urlop wypoczynkowy i nie jest od niego odliczany.
Jak często można oddawać krew i ile dni wolnych zyskuje dawca?
- Kobiety mogą oddać krew maksymalnie 4 razy w roku, w odstępach minimum 8 tygodni;
- Mężczyźni mogą oddać krew maksymalnie 6 razy w roku, także z przerwą co najmniej 8 tygodni.
Oznacza to, że kobiety mogą uzyskać do 8 dni płatnego wolnego rocznie (4 zabiegi x 2 dni), a mężczyźni nawet do 12 dni (6 zabiegów x 2 dni). Zasady te są ustalone, by chronić zdrowie dawców i zapewnić im odpowiedni czas na regenerację.
Dlaczego warto poinformować pracodawcę z wyprzedzeniem?
Oddawanie krwi często planuje się z odpowiednim wyprzedzeniem, dlatego eksperci zalecają, by wcześniej zgłosić pracodawcy zamiar skorzystania z przysługujących dni wolnych. Pozwala to na lepszą organizację pracy i unika potencjalnych nieporozumień. Nie ma konieczności brania zwolnienia lekarskiego – wystarcza zaświadczenie z punktu krwiodawstwa.
Oddawanie krwi to postawa godna najwyższego uznania. Ustawodawca dostrzega jej wartość, dlatego w dniu donacji, a także kolejnym, honorowy dawca może nie przychodzić do pracy i nie traci z tego tytułu wynagrodzenia. Ważne jednak, aby pracownik poinformował o tym z wyprzedzeniem - to pozwala pracodawcy lepiej przygotować się organizacyjnie, zwłaszcza w zespołach o wrażliwym rytmie pracy – podkreśla Mikołaj Zając, ekspert rynku pracy, prezes Conperio.
Oddawanie krwi to nie tylko przywilej, ale i pomoc
W 2024 roku w Polsce oddano ponad 1,5 mln jednostek krwi, a aktywnych dawców było ponad 651 tys. Ta postawa społecznej solidarności ratuje życie i jednocześnie daje honorowym dawcom realne korzyści w pracy.
Źródło: forsal.pl