Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Daniel S. z Siemianowic Śląskich skazany na 30 lat za zabójstwo własnej matki

Katowicki sąd skazał 45-letniego Daniela S. na 30 lat więzienia za zabójstwo własnej matki – 80-latki, którą zaatakował nożami podczas snu. Wyrok jest zgodny z wnioskiem prokuratury, a śledztwo prowadziła Prokuratura Rejonowa w Siemianowicach Śląskich[2].

Daniel S. z Siemianowic Śląskich skazany na 30 lat za zabójstwo własnej matki

Zbrodnia i wyrok

45-letni Daniel S. z Siemianowic Śląskich został skazany przez katowicki sąd na 30 lat pozbawienia wolności za zabicie własnej matki – 80-letniej kobiety, którą zaatakował dwoma nożami kuchennymi, gdy ta spała w swoim łóżku. Wyrok zapadł zgodnie z wnioskiem prokuratora; informację o nieprawomocnym wyroku przekazał Miłosz Bystrzycki z zespołu prasowego Prokuratury Okręgowej w Katowicach.

Przebieg zdarzenia

Do zabójstwa doszło w nocy z 25 na 26 lutego 2025 roku w jednym z mieszkań w Siemianowicach Śląskich. Daniel S. wszedł do sypialni śpiącej matki z dwoma nożami kuchennymi i zadał jej szereg ciosów, w wyniku których kobieta zmarła. Po dokonaniu czynu sam zadzwonił na numer alarmowy, a na miejsce przybyli policjanci, którzy go zatrzymali.

Gdy kobieta spała w swoim łóżku, mężczyzna zabrał z kuchni dwa noże kuchenne i udał się do jej sypialni, gdzie zadał jej szereg ciosów, (...) na skutek czego pokrzywdzona zmarła. Następnie sprawca zadzwonił na numer alarmowy — Miłosz Bystrzycki, zespół prasowy Prokuratury Okręgowej w Katowicach

Śledztwo i zachowanie sprawcy

Daniel S. przyznał się do winy, choć nie wyjaśnił motywów zbrodni. Przeprowadzone badania wykazały, że w chwili zdarzenia był w poczytalności i nie działał pod wpływem alkoholu ani narkotyków. Po przedstawieniu zarzutu w prokuraturze został aresztowany.

Historia kryminalna oskarżonego

  • Daniel S. był już wcześniej karany 11 razy, m.in. za oszustwa i fałszowanie dokumentów.
  • Przed ostatnią zbrodnią przebywał w zakładzie karnym, a do domu wrócił zaledwie dwa tygodnie przed zabójstwem.
  • Po wyjściu z więzienia mieszkał z matką.
  • Z uwagi na orzeczone wobec niego kary, część wyroku odsiadywał za granicą, m.in. w Wielkiej Brytanii, skąd został następnie ekstradowany do Polski.

Źródło: Dziennik Zachodni