Ograniczenia rekrutacyjne – tło problemu
Blisko 600 kandydatów na studia nie zostało przyjętych w bieżącym roku akademickim na Collegium Witelona Uczelnia Państwowa w Legnicy z powodu algorytmu subwencji dla uczelni państwowych – tłumaczy Piotr Nadybski, prorektor ds. rozwoju uczelni. Uczelnia teoretycznie dysponuje infrastrukturą i potencjałem, by kształcić dwa razy więcej studentów niż obecnie, ale limity finansowe uniemożliwiają poszerzenie rekrutacji.
Poza tą misją, którą uczelnia realizuje, też mierzy się z przyziemnymi problemami i aspektem ekonomicznym. Życzmy sobie tego, żeby możliwe zmiany regulacji w tym kontekście nastąpiły w najbliższym czasie i tym samym umożliwimy większej liczbie kandydatów podjęcie studiów w naszej uczelni — Piotr Nadybski, Collegium Witelona
Dlaczego Legnica zyskuje na popularności?
Prorektor Nadybski podkreśla, że z roku na rok rośnie zainteresowanie studiami na mniejszych uczelniach, takich jak Collegium Witelona w Legnicy. Wśród przyczyn wskazuje się nie tylko nowoczesną ofertę edukacyjną i regionalną dostępność, ale także niższe koszty utrzymania w porównaniu do dużych ośrodków akademickich, np. Wrocławia. Studenci coraz częściej zwracają uwagę na realne, ekonomiczne aspekty studiowania poza wielkimi miastami.
Perspektywy na przyszłość
Collegium Witelona liczy na zmiany w przepisach dotyczących finansowania uczelni, które umożliwiłyby przyjęcie większej liczby chętnych. Uczelnia prowadzi obecnie studia na kilkunastu kierunkach, m.in. administracja, bezpieczeństwo wewnętrzne, dietetyka, informatyka, prawo i psychologia, zyskując coraz więcej kandydatów i pozytywne opinie wśród studentów.
Źródło: Radio Wrocław