Wzrost cen rzepaku i innych oleistych
W minionym tygodniu (8-12 września) na światowych giełdach zaobserwowano wzrost cen kontraktów terminowych na oleiste. Cena rzepaku na paryskiej giełdzie MATIF wzrosła o 2,5% w ciągu tygodnia, osiągając w piątek poziom 473 euro za tonę (ok. 2015 zł). To wynik o 1,4% wyższy niż rok temu.
W podobnym czasie amerykańska soja podrożała o 1,9% w ujęciu tygodniowym, a w ujęciu rocznym notowała wzrost o 5,5%. Cena soi w piątek wyniosła 384,42 USD/t. Notowania kanadyjskiej canoli zyskały 3,7% w ciągu tygodnia, osiągając 639,70 CAD/t, co oznacza wzrost o 13,9% rok do roku.
Prognozy USDA wskazują na rekordową produkcję
12 września USDA opublikował raport prognozujący, że w sezonie 2025/2026 globalne zbiory rzepaku wzrosną do rekordowych 90,96 mln ton, co stanowi wzrost o 5,24 mln ton względem poprzedniego sezonu.
Produkcja w Unii Europejskiej ma się zwiększyć o 2,79 mln ton do 19,65 mln ton. Wzrosty przewiduje się również w Kanadzie (do 20 mln ton) oraz w Rosji (do 5,5 mln ton) i Australii (do 6,4 mln ton). Spadek jest prognozowany tylko na Ukrainie (do 3,3 mln ton).
Warto przypomnieć, że Komisja Europejska w raporcie z 28 sierpnia wskazała na wzrost produkcji rzepaku w UE do 18,8 mln ton, z czego największe wzrosty spodziewane są we Francji (+0,6 mln t) i Niemczech (+0,3 mln t), natomiast w Polsce prognozuje się nieznaczny spadek produkcji do 3,2 mln ton.
Trendy giełdowe i perspektywy
Mimo wzrostów cen, nadal brak jest czynników, które mogłyby istotnie wpłynąć na wzrost notowań oleistych w średnim terminie. Na giełdzie MATIF dominuje długoterminowy trend spadkowy dla rzepaku, jednak w średnim terminie notowania wykazują tendencję wzrostową. Podobna sytuacja ma miejsce na giełdzie w Chicago dla soi oraz na giełdzie w Winnipeg dla canoli, gdzie krótkoterminowo notuje się wzrosty, ale ogólna tendencja pozostaje spadkowa.