Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Była dyrektor ŚDS w Malborku skazana na 1,5 roku więzienia za nadużycia i przekroczenie uprawnień

Sąd Rejonowy w Malborku skazał byłą dyrektor Środowiskowego Domu Samopomocy na 1,5 roku więzienia za przekroczenie uprawnień, narażenie na niebezpieczeństwo oraz przywłaszczenie mienia. Wyrok jest nieprawomocny.

Była dyrektor ŚDS w Malborku skazana na 1,5 roku więzienia za nadużycia i przekroczenie uprawnień

Wyrok w sprawie byłej dyrektor ŚDS

Przed Sądem Rejonowym w Malborku w poniedziałek odczytano wyrok przeciwko Katarzynie P.-R., byłej dyrektor Środowiskowego Domu Samopomocy (ŚDS) w Malborku. Sąd skazał ją na 1,5 roku pozbawienia wolności oraz nałożył zakaz piastowania kierowniczych stanowisk w organach państwowych i samorządowych oraz wykonywania zawodu psychologa transportu i medycyny pracy na okres 3 lat.

Przekroczenie uprawnień i przywłaszczenie mienia

Kobieta została uznana winną między innymi przekroczenia uprawnień w celu uzyskania korzyści majątkowej i osobistej. Od października 2018 roku miała delegować pracowników ŚDS do prac na swojej prywatnej posesji — takich jak sprzątanie, koszenie trawników czy opieka nad członkiem rodziny. Dodatkowo wykorzystywała służbowy samochód do celów prywatnych.

Prokuratura zarzuciła jej też przywłaszczenie mienia o wartości co najmniej 5117 zł (w tym laptopa, odkurzacza, telefonu) przekazanego na potrzeby placówki. Wielokrotnie wynosiła także posiłki przygotowane dla podopiecznych.

Narażenie na niebezpieczeństwo podczas pandemii

Była dyrektor ŚDS została także skazana za narażanie na niebezpieczeństwo zdrowia pracowników i podopiecznych w trakcie pandemii COVID-19. Mimo objęcia kwarantanny domowej w 2020 roku, pojawiła się w placówce, co potwierdziły zeznania świadków i materiał dowodowy.

Uzasadnienie wyroku

Sędzia Ewa Szadurska-Rybczyńska podkreśliła, że podsądna działała jak funkcjonariusz publiczny, a jej działania świadczyły o braku wyczucia. Czynności zlecane pracownikom niezwiązane były z obowiązkami służbowymi, co zostało potwierdzone przez świadków:

„Trudno nazwać koszenie trawnika na prywatnej posesji czymś, co miało przynieść korzyść samemu domowi samopomocy, w którym są podopieczni. Ta cienka linia została przekroczona.” — Ewa Szadurska-Rybczyńska, Sąd Rejonowy w Malborku

Sąd wskazał, że wyrok jest wymierzony w dolnej granicy kary i po uprawomocnieniu może zostać wykonany w systemie dozoru elektronicznego. Tymczasowe aresztowanie b. dyrektor, które trwało prawie trzy miesiące w trakcie śledztwa, zostało zaliczone na poczet kary. Wyrok nie jest prawomocny.