Rekordowy budżet Unii Europejskiej 2028–2034
Komisja Europejska przedstawiła projekt Wieloletnich Ram Finansowych (WRF) na najbliższe siedem lat o łącznej wartości około 2 bilionów euro, niemal dwukrotnie wyższym niż obecny budżet 2021-2027 (1,2 bln euro). Nowy budżet ma wzmocnić odporność, konkurencyjność oraz suwerenność Europy wobec globalnych wyzwań i kryzysów.
Umowa Partnerstwa jako warunek dostępu do funduszy
Największa część środków, bo 865 mld euro, zostanie przeznaczona na plany partnerstwa krajowego i regionalnego. Każde państwo, w tym Polska, będzie musiało podpisać z Komisją Europejską nową Umowę Partnerstwa, określającą strategię korzystania z funduszy. Obecna umowa obowiązuje do 2027 roku, dlatego negocjacje nowej będą jednym z głównych zadań rządu Donalda Tuska przed wyborami parlamentarnymi w październiku 2027 r.
Europejski Fundusz Konkurencyjności i cele technologiczne
Fundusz ten otrzyma 409 mld euro i ma pomóc Unii dogonić USA i Chiny technologicznie. Obejmuje trzy filary:
- Dekarbonizacja i zielone technologie – inwestycje w transformację energetyczną.
- Konkurencyjność gospodarki – rozwój innowacji i przemysłu.
- Obronność i bezpieczeństwo – wzmocnienie mobilności wojskowej, przemysłu zbrojeniowego i łańcuchów dostaw.
Wsparcie dla Ukrainy i sąsiadów UE
Na program Globalny wymiar Europy przeznaczono 200 mld euro, które mają wspierać Ukrainę, Bałkany Zachodnie oraz nowe sojusze, także na Morzu Śródziemnym. Budżet uwzględnia dalsze finansowanie reform i działań pokojowych m.in. w Strefie Gazy.
Praworządność – kluczowy warunek wypłaty środków
Po raz pierwszy w historii praworządność stanie się bezwzględnym warunkiem otrzymywania funduszy unijnych. Państwa muszą zapewnić niezależność sądów, podział władz oraz ochronę praw człowieka i swobód obywatelskich. Brak spełnienia tych kryteriów może skutkować wstrzymaniem finansowania, jak miało to miejsce w przypadku Polski przy reformie sądownictwa.
Nowe źródła dochodów UE: ETS, CBAM i podatki sektorowe
Kluczowymi nowymi źródłami finansowania budżetu są:
- System Handlu Emisjami (ETS) – obejmujący elektrownie, przemysł energochłonny, lotnictwo i transport morski.
- ETS-2 od 2027 roku – rozszerza opłaty na paliwa stosowane w transporcie drogowym i ogrzewaniu budynków (zarówno mieszkalnych, jak i przemysłowych).
- Mechanizm CBAM – dostosowujący ceny na granicach według emisji CO₂.
- Podatki sektorowe – od elektroodpadów, wyrobów tytoniowych oraz składki od największych przedsiębiorstw.
ETS to system „zanieczyszczający płaci”, gdzie każda tona CO₂ wymaga posiadania uprawnień. Nowy ETS-2 wprowadza dodatkowe opłaty na paliwa i ogrzewanie, co szczególnie może wpłynąć na Polskę ze względu na duże zużycie energii cieplnej oraz wysoką emisję związanej z węglem.
Aby złagodzić społeczne skutki ETS-2, utworzono Społeczny Fundusz Klimatyczny o wartości 86,7 mld euro, który wesprze m.in. dopłaty do rachunków i inwestycje w efektywność energetyczną.
Znaczenie dla Polski i wyzwania negocjacyjne
Polska ma realny wpływ na kształt nowego budżetu, ale w negocjacjach musi uwzględnić wymogi praworządności oraz przygotować się na wdrożenie ETS-2. Wyzwania te są szczególnie istotne dla rządu Donalda Tuska, który odpowiada za negocjowanie Umowy Partnerstwa i współdecydowanie o obowiązujących regulacjach do końca 2027 roku.
"Polska musi wdrożyć ETS-2. Nie ma innego wyjścia." — Wanda Buk, ekspert ds. systemu handlu emisjami
Źródło: forsal.pl