W piątek 7 sierpnia policjanci z powiatu będzińskiego prowadzą ogólnopolską akcję "PRĘDKOŚĆ". Przez cały dzień kontrolują, z jaką prędkością jeżdżą kierowcy na drogach regionu. Akcja obejmuje cały kraj i wynika z kalendarza Europejskiej Organizacji Policji Ruchu Drogowego ROADPOL.
Cel jest prosty. Chodzi o to, żeby kierowcy trzymali się ograniczeń prędkości i żeby na drogach było bezpieczniej. Policjanci przypominają, że to właśnie nadmierna prędkość najczęściej odbiera życie w wypadkach.
Gdzie i jak policja mierzy prędkość?
Funkcjonariusze ruchu drogowego mierzą prędkość na dwa sposoby. Statycznie, czyli stojąc w jednym miejscu, oraz dynamicznie, czyli jadąc w ruchu. Szczególną uwagę zwracają na miejsca, w których najczęściej dochodzi do wypadków przez zbyt szybką jazdę.
W akcji biorą też udział policyjne grupy SPEED. Ich zadaniem jest wyłapywanie najbardziej niebezpiecznych zachowań na drodze. To nieoznakowane radiowozy, które trudno zauważyć w potoku aut.
Czy kontrole dotyczą tylko prędkości?
Nie. Choć akcja nazywa się "PRĘDKOŚĆ", policjanci zwracają uwagę na każde łamanie przepisów. Chodzi o wszystko, co zagraża bezpieczeństwu na drodze. Kierowcy powinni więc liczyć się z kontrolą także w innych sprawach niż sama prędkość.
Co to oznacza dla mieszkańców?
Jeśli 7 sierpnia wsiadasz za kierownicę w Będzinie, Czeladzi, Wojkowicach, Siewierzu czy Sławkowie, spodziewaj się wzmożonych kontroli. Radiowozy, także te nieoznakowane, stoją i jeżdżą po drogach powiatu przez cały dzień. Zdejmij nogę z gazu, zwłaszcza w miejscach, gdzie łatwo o wypadek. Za przekroczenie prędkości grozi mandat i punkty karne. Najprostszy sposób, żeby ich uniknąć, to trzymać się ograniczeń i dostosować jazdę do warunków na drodze.
Policjanci apelują krótko. Nie ryzykuj, zwolnij.
Źródło: Policja Będzin
Fot. Wikimedia Commons, CC BY-SA 3.0 pl, Jacek Halicki