Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Bakteria Ralstonia solanacearum wykryta w Warcie – nowe zasady korzystania z wody

W rzece Warcie wykryto bakterię Ralstonia solanacearum, groźną dla upraw ziemniaków i pomidorów. Obowiązują ograniczenia w poborze wody na ponad 350-kilometrowym odcinku rzeki.

Bakteria Ralstonia solanacearum wykryta w Warcie – nowe zasady korzystania z wody

Wykrycie groźnej bakterii w Warcie

W wodach rzeki Warty wykryto bakterię Ralstonia solanacearum, znaną jako śluzak ziemniaka. Nie stanowi ona zagrożenia dla ludzi ani zwierząt, lecz jest poważnym patogenem dla roślin z rodziny psiankowatych, zwłaszcza ziemniaków i pomidorów.

Obszar ograniczeń

Za zakażony uznano ponad 350-kilometrowy odcinek rzeki Warty, rozciągający się od powiatu kolskiego aż po międzychodzki. Na tym obszarze obowiązują specjalne zasady ochrony upraw oraz ograniczenia w poborze wody przez rolników i firmy posiadające pozwolenia.

Sposoby rozprzestrzeniania bakterii

Bakteria rozprzestrzenia się przede wszystkim przez:

  • zanieczyszczoną wodę,
  • porażone bulwy ziemniaka oraz inne rośliny psiankowate,
  • narzędzia i maszyny rolnicze,
  • glebę przylegającą do sprzętu,
  • odpady z przemysłu ziemniaczanego.

Zakażenie roślin jest często niewidoczne od razu. Objawy mogą pojawić się dopiero w kolejnym sezonie i obejmują m.in. więdnięcie roślin, brunatne plamy na liściach i łodygach oraz śluz w bulwach.

Zalecenia dla rolników

Do końca 2027 roku obowiązuje zakaz lub ograniczenia w stosowaniu wody z zakażonego odcinka Warty do nawadniania i opryskiwania upraw ziemniaków, pomidorów i innych roślin psiankowatych. Na gospodarstwach położonych przy rzece prowadzone są regularne badania próbek i kontrole. Zaleca się również unikanie nawadniania wodą z Warty na polach, gdzie planuje się uprawę tych roślin w ciągu najbliższych 3 lat.

Wojewódzki Inspektorat Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Poznaniu udostępnia szczegółowe informacje i prowadzi nadzór nad sytuacją.

„Bakteria nie stanowi zagrożenia dla zdrowia i życia ludzi i zwierząt, ale ma duże znaczenie gospodarcze ze względu na potencjalne straty w uprawach roślin psiankowatych” — Wielkopolska Izba Rolnicza

Źródło: farmer.pl