Burzliwy i przemocowy związek
Artur B. i Hanna P. mieszkali razem w lokalu należącym do kobiety, gdzie często dochodziło do awantur i przemocy. Mężczyzna nieraz wyprowadzał się na jakiś czas, by później wrócić, a także groził partnerce pozbawieniem życia.
Atak z użyciem benzyny
W październiku 2024 roku, podczas kolejnej kłótni wywołanej plotkami o Arturze B., które rzekomo rozpowszechniała Hanna P., mężczyzna wpadł w szał i wylał na nią benzynę, oblewając głowę oraz klatkę piersiową.
Następnie usiłował podpalić kobietę zapalniczką, jednak nie zdołał odpalić ognia mimo kilkukrotnych prób. Wychodząc z mieszkania, groził, że zrobi to następnym razem.
Reakcja i konsekwencje prawne
Partnerka natychmiast zawiadomiła policję, która zatrzymała Artura B. Prokuratura postawiła mu zarzut usiłowania zabójstwa. Podczas procesu nie przyznał się do winy, twierdząc, że nie miał zamiaru podpalać kobiety. Grozi mu kara dożywotniego pozbawienia wolności.
Najważniejsze fakty:
- Burzliwy związek naznaczony awanturami i przemocą
- Próba podpalenia partnerki w październiku 2024 roku
- Ofiara natychmiast powiadomiła policję
- Artur B. postawiony przed sądem za usiłowanie zabójstwa
- Możliwa kara dożywocia dla sprawcy
„Nie dopuścił się jednak okrutnej zbrodni dzięki temu, że nie udało mu się odpalić zapalniczki” — śledczy, Łódź.se.pl