Finał pięcioletniego procesu ws. SKOK Wołomin
W środę przed Sądem Okręgowym Warszawa-Praga obrońca Piotra Polaszczyka, mec. Agnieszka Żebrowska, wniosła o jego uniewinnienie w sprawie o „wypranie” 358 mln zł z SKOK Wołomin. Prokuratura miesiąc wcześniej, ustami prok. Agnieszki Leszczyńskiej, wnioskowała o surową karę: 15 lat więzienia, argumentując m.in. skalą i konsekwencjami zarzucanych działań. Sędzia Marek Dobrasiewicz zamknął przewód sądowy na koniec sierpnia, jednak wyrok nie zostanie ogłoszony najwcześniej do końca 2025 roku – kolejną rozprawę zaplanowano na 12 grudnia.
Zarzuty, przebieg sprawy i możliwe następstwa
Polaszczyk, były oficer Wojskowych Służb Informacyjnych i członek zarządu SKOK, jest oskarżony o działanie mające na celu ukrycie przestępczego pochodzenia środków pochodzących z wyłudzonych pożyczek i kredytów w wołomińskiej Kasie. Śledztwo ustaliło, że pieniądze były wpłacane na konta własne i współpracowników Polaszczyka, a następnie transferowane i „prane” poprzez fikcyjne umowy i inwestycje w Polsce i za granicą, m.in. na Cyprze.
Było to działanie przemyślane, wyrachowane, bardzo skomplikowane i na ogromną skalę. W ramach tej sprawy oskarżonemu zarzucono łącznie popełnienie 227 czynów. — prok. Agnieszka Leszczyńska
Obrona uważa, że proces „wyprania” to jedynie fragment skomplikowanej afery SKOK Wołomin, a najważniejszy wątek – dotyczący wyłudzeń o łącznej wartości ponad 3 mld zł – toczy się w odrębnym postępowaniu z udziałem ponad 60 osób, w tym Polaszczyka. Główny proces ma ruszyć 1 grudnia 2025 roku, a sam akt oskarżenia liczy aż 29 tomów.
Kontekst afery i inne wątki
Wśród konsekwencji afery SKOK Wołomin najgłośniejsza była próba powstrzymania kontroli KNF poprzez pobicie w 2014 r. ówczesnego wiceszefa Komisji, Wojciecha Kwaśniaka. W tej sprawie Polaszczyk został już prawomocnie skazany na 8 lat więzienia (po złagodzeniu wyroku przez sąd okręgowy). W aktualnym postępowaniu o pranie pieniędzy obrona podkreśla, że zarzuty nie mają charakteru politycznego, a wynikają z działań „przeciwko systemowi”.
- Sprawa dotyczy „wyprania” 358 mln zł, ale straty całej afery to ponad 3 mld zł.
- Proces toczy się od 2020 roku, wyrok zapadnie najwcześniej pod koniec 2025 roku.
- Oskarżony jest byłym oficerem WSI i członkiem władz SKOK.
- W głównej sprawie oskarżonych jest ponad 60 osób, proces rusza 1 grudnia.
Źródło: bankier.pl