Zwycięstwo Abramczyk Polonii na inaugurację baraży
Abramczyk Polonia Bydgoszcz odniosła zwycięstwo 47:43 nad Stalą Gorzów w pierwszym meczu barażowym o miejsce w PGE Ekstralidze. Mimo wygranej, bydgoszczanie jadą do Gorzowa z niewielką, czteropunktową zaliczką, co zapowiada emocjonujący rewanż.
Debiut Maksymiliana Pawełczaka i walka liderów
Młody junior Abramczyk Polonii, Maksymilian Pawełczak, który tydzień wcześniej skończył 16 lat i mógł zadebiutować w ligowych rozgrywkach, zaprezentował się znakomicie. Po pierwszej serii startów zdobył 5 punktów z bonusem, m.in. pewnie wygrał wyścig młodzieżowy, a w parze z Krzysztofem Buczkowskim dowiózł podwójną wygraną, wyprowadzając gospodarzy na prowadzenie 14:10.
„Nie czuję wielkiego stresu. Chciałbym, żeby poszło mi dobrze, ale najważniejsze żeby wygrała drużyna” – mówił przed startem Maksymilian Pawełczak.
Ze strony Stali Gorzów brawa należały się Andersowi Thomsenowi, który zdobył aż 19 punktów i przez cały mecz kręcił się wokół najwyższych zdobyczy. Goście dobrze walczyli, redukując stratę do czterech punktów przed rewanżem.
Przebieg meczu i kluczowe momenty
Bydgoszczanie mieli momenty dominacji – m.in. podwójne wygrane Łoktajewa i Andrzejewskiego oraz świetną jazdę Pawełczaka w drugiej połowie meczu, który trzeci raz zostawił za sobą czołowych zawodników Stali: Lebiediewa i Vaculika.
Jednak seniorzy Polonii nie ustrzegli się błędów, przez co Stal korzystała z taktycznych roszad i zmniejszyła różnicę. W decydującej fazie Thomsen zdołał odrobić dwa punkty, co dodatkowo zacięło rywalizację przed rewanżem.
Wyniki i punktacja
Abramczyk Polonia Bydgoszcz: Huckenbeck 8 (1,w,1,3,3), Buczkowski 9+1 (3,2,3,1,0), Woźniak 5+1 (0,2,1,2,0), Brennan 3 (3,0,-,-), Łoktajew 8 (1,3,0,2,2), Pawełczak 10+1 (3,2,3,2,0), Andrzejewski 4+2 (1,2,1)
Stal Gorzów: Fajfer – z/z, Krok 0 (-,-,0,-,-), Lebiediew 11+2 (3,3,2,1,0,1,1), Vaculik 8+2 (2,0,1,1,2,2), Thomsen 19 (2,3,2,3,3,3,3), Paluch 1 (0,1,0,0), Jabłoński 3 (2,0,1,0), Bednar 1 (1)
Perspektywy przed rewanżem
Szymon Woźniak podsumował mecz na antenie Canal+ podkreślając, że zabrakło mu kilku punktów oraz doceniając mocnych liderów Stali, zwłaszcza Thomsena:
„Liczyliśmy na większą przewagę, ale zabrakło m.in. moich punktów. Goście mieli mocnych liderów, zwłaszcza Thomsena. Jedziemy jeszcze jeden mecz, trzeba walczyć i wierzyć do końca.”
Rewanżowy mecz odbędzie się na torze w Gorzowie i zdecyduje o wyłonieniu zespołu, który zagra w PGE Ekstralidze w sezonie 2026.
Źródło: pomorska.pl