Etapy prac ratunkowych
W kościele św. Mikołaja w Gdańsku zakończono właśnie pracę nad wzmocnieniem gruntu pod dwoma filarami nawy południowej – poinformował przeor gdańskich dominikanów. Wzmocnienia obejmowały najpierw nasączanie gruntu pod posadzką specjalnymi polimerami, a następnie nawiercanie i stabilizację głębszych warstw ziemi.
Pierwszy etap to było wzmocnienie gruntu, który znajduje się bezpośrednio pod posadzką. Było to nasączanie gruntu polimerami. W drugim etapie nawiercano i wzmacniano grunt w przestrzeniach, które są jeszcze niżej.
— Przeor gdańskich dominikanów, audycja "Najlepsze bo pomorskie" w radiogdansk.pl
Kolejne kroki i zabezpieczenia
Teraz czeka jeszcze procedura weryfikacyjna: „Potrzebujemy jeszcze przeprowadzić procedurę, która sprawdzi przeprowadzone przez nas działania dotyczące wzmocnienia gruntu” – zapowiedział o. Osek. Konstrukcja świątyni jest stale monitorowana przez specjalistów. Zagęszczono grunt pod zabytkową posadzką, zabezpieczono odchylające się gotyckie szczyty kościoła i odnowiono sterczyny. Nie ma już zagrożenia katastrofą budowlaną ani pękania sklepień.
Historia prac i koszty
Po wykryciu zagrożenia w 2018 roku kościół przez 21 miesięcy był zamknięty dla wiernych. Po częściowym otwarciu prace ratunkowe trwały nadal, a łączny koszt interwencji przekroczył 9 mln złotych. Do zakończenia działań zabezpieczających brakuje jeszcze około 400 tys. zł. Szczegóły na temat możliwości wsparcia znajdują się na stronie mikolaju-nie-pekaj.pl oraz na profilu facebookowym "Dominikanie Gdańsk".
Źródło: radiogdansk.pl