Zakaz składowania ziemi z budowy na własnej działce
Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska (WIOŚ) może nałożyć karę administracyjną do miliona złotych za nieprowadzenie lub nierzetelne prowadzenie ewidencji odpadów budowlanych. Dotyczy to także składowania ziemi wykopowej oraz materiałów budowlanych, np. betonowych podkładów kolejowych, nawet jeśli znajdują się na prywatnej działce i przedsiębiorca zamierza je ponownie wykorzystać.
Kontrola i jej skutki w praktyce
Przekonał się o tym łódzki przedsiębiorca, u którego od grudnia 2020 do czerwca 2021 r. inspektorzy WIOŚ przeprowadzili pozaplanową kontrolę. Na działce ujawniono ponad 2300 ton mas ziemnych oraz podkłady kolejowe, zakupione w 2011 roku, bez dokumentów legalnego pochodzenia i bez ewidencji w systemie BDO. Transport odpadów odbywał się bez wymaganych Kart Przekazania Odpadów.
WIOŚ wydał zarządzenie pokontrolne nakazujące zaprowadzenie ewidencji i przypomniał o obowiązku posiadania zezwolenia na zbieranie lub przetwarzanie odpadów, co jest niezbędne przy takiej działalności.
Skarga i stanowisko sądów administracyjnych
Przedsiębiorca zaskarżył decyzję WIOŚ do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego (WSA), argumentując m.in. że podkłady mogą być ponownie użyte jako materiał budowlany, a ziemia to urodzajne gleby niebędące odpadami. Podniósł też zasadę zero waste oraz praktykę wielokrotnego wykorzystywania materiałów budowlanych.
WSA oddalił skargę, podkreślając, że kontrola była pozaplanowa i nie podlegała ograniczeniom czasowym określonym w Prawie przedsiębiorców. Sąd nie uznał też zasad UE dotyczących wyrobów budowlanych za mające zastosowanie w tym przypadku i potwierdził, że zgodnie z ustawą o odpadach, materiały takie jak ziemia czy podkłady stanowią odpady, gdy właściciel się ich pozbywa lub jest do tego zobowiązany, niezależnie od ich potencjalnej wartości użytkowej.
Obowiązki przedsiębiorcy i konsekwencje prawne
- Każdy przedsiębiorca posiadający odpady musi prowadzić ewidencję odpadów w systemie BDO.
- Zbieranie czy przetwarzanie odpadów wymaga uzyskania odpowiedniego zezwolenia - wydawanego przez marszałka województwa lub starostę.
- Brak zezwolenia lub nieprowadzenie ewidencji może skutkować karami od 1000 zł do nawet 1 miliona złotych.
- Kara musi być zapłacona w ciągu 14 dni od uprawomocnienia się decyzji.
- Nieuiszczenie lub niezgłoszenie wykonania zarządzeń pokontrolnych może skutkować sankcjami karnymi, w tym grzywną lub ograniczeniem wolności.
Podsumowanie
Naczelny Sąd Administracyjny jednoznacznie potwierdził, że materiały pochodzące z budów, takie jak ziemia wykopowa czy betonowe podkłady, należy traktować jako odpady podlegające restrykcyjnym przepisom i ewidencji. Nawet jeśli planowane jest ich ponowne użycie, nie zwalnia to z obowiązków wynikających z ustawy o odpadach. Przedsiębiorcy muszą być świadomi ryzyka karań za nieprzestrzeganie przepisów i konieczności uzyskania stosownych zezwoleń.
Źródło: forsal.pl