Zełenski o przyszłości po wojnie
Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy, w wywiadzie dla portalu Axios wyraził zdecydowaną opinię, że nie będzie starał się o reelekcję po zakończeniu trwającego konfliktu z Rosją. Podkreślił, że jego celem jest przede wszystkim zakończenie wojny, a nie przedłużanie urzędowania:
„Moim celem jest zakończyć wojnę, a nie kontynuować ubieganie się o urząd” — Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy
Wybory w czasie wojny – wyzwania i perspektywy
Choć ukraińska konstytucja wyraźnie zabrania przeprowadzania wyborów podczas stanu wojennego, prezydent przyznał, że po potencjalnym zawieszeniu broni możliwe byłoby podjęcie przygotowań do głosowania. Podczas spotkania z prezydentem USA Donaldem Trumpem zapowiedział, że okres rozejmu mógłby posłużyć jako sygnał dla parlamentu do rozpoczęcia tego procesu.
Jednocześnie Zełenski zauważył, że wielu obywateli może oczekiwać nowego mandatu przywódczego do podejmowania decyzji koniecznych do trwałego pokoju. Jednak kwestie bezpieczeństwa oraz trudna logistyka głosowania, wynikająca z okupacji około 20% terytorium Ukrainy i masowej migracji ludności, to poważne przeszkody:
- Około 20 proc. kraju nadal okupowane przez Rosję.
- Miliony Ukraińców zmuszone do opuszczenia domów.
- Groźba zakłócenia procesu wyborczego wskutek rosyjskich ataków.
Warunki bezpieczeństwa a konstytucja
Interfax-Ukraina przypomniał, że w obecnej sytuacji konstytucja zakazuje wyborów w czasie wojny. Prezydent jest jednak przekonany, że pokój i poprawa bezpieczeństwa pozwolą w przyszłości zorganizować je w bezpiecznych warunkach.
„Podczas zawieszenia broni, myślę, że bezpieczeństwo może stworzyć możliwość przeprowadzenia wyborów. To może tak być” — Wołodymyr Zełenski, prezydent Ukrainy
Źródło: Bankier.pl