Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Unia Europejska wzmacnia regulacje wobec amerykańskich gigantów technologicznych mimo presji USA

Unia Europejska konsekwentnie wprowadza surowe przepisy ograniczające dominację Big Techów, pomimo nacisków ze strony Stanów Zjednoczonych i groźby ceł. Polityka ta cieszy się poparciem większości Europejczyków i ma na celu poprawę konkurencji oraz ochronę konsumentów.

Unia Europejska wzmacnia regulacje wobec amerykańskich gigantów technologicznych mimo presji USA

UE przeciwko dominacji amerykańskich Big Techów

Od marca 2024 roku Unia Europejska zaostrzyła przepisy wobec największych firm technologicznych z USA, wprowadzając Digital Markets Act (DMA) oraz Digital Services Act (DSA). Celem tych regulacji jest ograniczenie nadużywania pozycji rynkowej przez giganci tacy jak Google, Apple, Meta, Amazon czy Microsoft, oraz stworzenie bardziej uczciwych warunków dla mniejszych europejskich przedsiębiorstw i konsumentów.

Kluczowe wymagania DMA

  • Obowiązek zgłaszania przez „gatekeeperów” (dominujące firmy) planowanych przejęć do Komisji Europejskiej.
  • Zakaz blokowania wyboru usług i aplikacji – użytkownicy mogą swobodnie wybierać alternatywne sklepy z aplikacjami czy metody płatności.
  • Wymuszenie interoperacyjności pomiędzy najpopularniejszymi komunikatorami, takimi jak WhatsApp i Messenger.
  • Przejrzystość reklam – największe platformy muszą szczegółowo raportować mechanizmy działania reklamodawcom i wydawcom.
  • Surowe sankcje finansowe – do 20% światowego obrotu za nieprzestrzeganie zasad.

Poparcie społeczne i napięcia transatlantyckie

Badania opinii pokazują, że większość Europejczyków (np. 63% we Francji, 59% w Niemczech) opowiada się za twardszym egzekwowaniem regulacji wobec Big Tech. Przepisy te są jednak przyczyną napięć z USA, które wielokrotnie zarzucały UE dyskryminację amerykańskich firm. Były prezydent Donald Trump groził nakładaniem ceł odwetowych i restrykcjami eksportowymi na technologie dla krajów stosujących, jego zdaniem, niesprawiedliwe prawo.

„Jako prezydent USA będę stał na straży amerykańskich firm technologicznych. Ameryka i nasze firmy nie są już świnki skarbonki ani wycieraczką świata. Szanujcie Amerykę i nasze niesamowite firmy technologiczne albo rozważcie konsekwencje!” — Donald Trump, były prezydent USA

Komisja Europejska podkreśla jednak suwerenność UE w tworzeniu i egzekwowaniu własnych regulacji zgodnych z wartościami demokratycznymi.

Usiłowania USA by wpłynąć na regulacje UE

W kontekście toczących się negocjacji handlowych Stany Zjednoczone proponują utworzenie specjalnego organu doradczego, w którym miałyby głos mieć firmy amerykańskie, co wzbudza obawy o niezależność regulacji w UE. Jednocześnie Unia wyklucza udział Big Techów w systemach udostępniania danych finansowych, co mogłoby wzmocnić ich wpływ.

Znaczenie dla konsumentów i rynku

Regulacje te mają zabezpieczyć prawa użytkowników, zwiększyć konkurencję oraz uniemożliwić monopolistyczne praktyki. Mimo ostrzeżeń lobbystów Big Tech, że ograniczenia mogą zmniejszyć innowacyjność i wybór dla konsumentów, UE stoi na stanowisku, że kontrola nad danymi i regulacje rynkowe są kluczowe dla zrównoważonego rozwoju gospodarczego i ochrony obywateli.

Źródło: money.pl