Nowy cel zakończenia zależności od rosyjskiego gazu
W czerwcu Komisja Europejska przedstawiła propozycję stopniowego zakończenia importu rosyjskiego gazu i ropy do końca 2027 roku. Początkowo ten termin był utrzymywany bez zmian, jednak ostatnio w zapowiedziach związanych z 19. pakietem sankcji wobec Rosji pojawiła się całkowita rezygnacja z importu rosyjskiego LNG do 1 stycznia 2027 roku.
Warunki realizacji planu
Aby taki plan wszedł w życie, musi wyrazić na niego zgodę wszystkich 27 państw członkowskich UE. W najbliższych tygodniach zaplanowane są rozmowy i negocjacje dotyczące szczegółów oraz form wsparcia dla krajów silnie uzależnionych od tego surowca.
Naciski ze strony USA i możliwości przyspieszenia
Amerykański minister energii podkreślił, że UE mogłaby zrezygnować z rosyjskiego gazu nawet w ciągu 6 do 12 miesięcy, co wiązałoby się z intensyfikacją importu LNG ze Stanów Zjednoczonych. Waszyngton widzi w tym nie tylko poprawę bezpieczeństwa energetycznego Europy, ale także realizację podpisanych umów handlowych, zgodnie z którymi Europa ma kupić amerykańską energię o wartości 750 mld dolarów do 2028 roku.
Wyzwania i opory w UE
Największym problemem pozostaje polityczna jedność Unii. Niektóre kraje, zwłaszcza Węgry i Słowacja, wciąż korzystają z tańszego gazu przesyłanego rurociągami z Rosji i wyrażają sprzeciw wobec szybszego harmonogramu odejścia od tego surowca.
Skutki dla bezpieczeństwa i transformacji energetycznej
Realizacja planu do 2027 roku będzie wymagała znacznych inwestycji i solidarności między państwami członkowskimi. Z jednej strony umożliwi to wzmocnienie bezpieczeństwa energetycznego UE, z drugiej – przyspieszy zieloną transformację i zmniejszy zależność od paliw kopalnych pochodzących z Rosji.
"UE podtrzymuje cel zakończenia importu rosyjskiego gazu LNG do stycznia 2027 roku, choć wymaga to zgody wszystkich państw członkowskich" – Ursula von der Leyen, przewodnicząca KE
Źródło: money.pl