Emocje głównie w pierwszej połowie
W czwartkowym meczu w hali Globus emocje dominowały przede wszystkim w pierwszej części spotkania. Mecz otworzyła celnym rzutem karnym Daria Szynkaruk, jednak w następnych minutach przyjezdne, mniej faworyzowane, objęły prowadzenie i lublinianki miały problemy z odskoczeniem rywalkom.
Fenomenalna postawa Marii Prieto O'Mullony pomogła gospodyniom utrzymać wynik na poziomie zbliżonym do przeciwniczek – Hiszpanka zdobyła aż 10 bramek do przerwy. Wicemistrzyniom Polski udało się zbudować przewagę dopiero w końcówce pierwszej połowy, która zakończyła się wynikiem 20:14.
Zmiana taktyki i pewne zwycięstwo
W przerwie trener Paweł Tetelewski dokonał analizy sytuacji, co przełożyło się na lepszą grę lublinianek w drugiej połowie. Zespół z Lublina zaczął grać zdecydowanie lepiej, co pozwoliło ostatecznie zwyciężyć 39:27.
"Wszystko poszło zgodnie z planem. Mieliśmy zagrać twardo w obronie i to się udało. Do 15 minuty mecz był na styku, ale później udało nam się odjechać. Ciężko było przygotować się do tego meczu, bo Tauron Ruch Szczypiorno Kalisz to nowy zespół. Nie wiedzieliśmy w jakim systemie grają, dlatego trzeba było je rozszyfrowywać na bieżąco" — Paweł Tetelewski, trener PGE MKS EL Volley Lublin
Trzecia kolejka i zwycięstwo nad Sośnicą
W niedzielę lublinianki rozegrały mecz trzeciej kolejki, pokonując Sośnicę Gliwice 35:27. Mecz rozpoczął się efektownie od wyniku 4:0 dla gospodarzy. Mimo że przeciwniczki odrobiły część strat, do przerwy drużyna trenera Tetelewskiego prowadziła 17:10.
Druga połowa upłynęła pod znakiem utrzymywania przewagi przez PGE MKS EL Volley. Dystans między zespołami oscylował wokół sześciu-siedmiu bramek, a ostatecznie lublinianki zwyciężyły różnicą ośmiu goli.
MVP spotkania została Maria Prieto O'Mullony, która zdobyła 9 bramek i potwierdziła swoją wartość w ataku.
Skład Sośnicy Gliwice i statystyki
- Wawrzynkowska, Osowska (bramkarki)
- Mokrzka 7 bramek
- Andronik 6 bramek
- Pilikauskaite 3 bramki
- Guziewicz 4 bramki
- Skubacz 2 bramki
- Leśniak 1 bramka
- Szczotka 3 bramki
- Strózik 1 bramka
- Kaczmarek, Polaskova (bez bramek)
- Kary: 4 minuty
PGE MKS EL Volley Lublin odnosząc trzecią wygraną, umocnił się w czołówce Superligi kobiet, a znakomita forma Marii Prieto O'Mullony potwierdza rolę liderki zespołu.