Trump cofa środki na pomoc zagraniczną
Prezydent USA Donald Trump poinformował Kongres o decyzji anulowania 4,9 mld dolarów wcześniej zatwierdzonych funduszy na programy pomocy zagranicznej. Kwota dotyczy 15 różnych programów realizowanych przez Departament Stanu i Agencję USAID, w tym 3,2 mld USD na pomoc rozwojową USAID oraz 393 mln USD na działania pokojowe Departamentu Stanu.
Rzadko stosowany manewr pocket rescission
Trump wykorzystuje pocket rescission – mechanizm budżetowy, polegający na złożeniu wniosku o anulowanie wydatków tak późno w roku fiskalnym (kończącym się 30 września), że środki te zostają automatycznie cofnięte niezależnie od decyzji Kongresu. Ten manewr był ostatnio używany w 1977 roku przez prezydenta Jimmy’ego Cartera.
Kontrowersje i reakcje
Decyzja Trumpa jest kontrowersyjna: według Demokratów i przynajmniej jednego senatora Republikanów, manewr ten jest niezgodny z prawem. To już druga próba prezydenta na ograniczenie środków uprzednio zatwierdzonych przez Kongres.
Konsekwencje wstrzymania pomocy
- Wcześniejsze zamrożenie środków pomocy zagranicznej na 90 dni spowodowało opóźnienia w dystrybucji leków na AIDS, malarię i szczepień przeciw polio.
- Administracja Trumpa rozważała wręcz likwidację USAID, jednak legalność takiego działania bez zgody Kongresu jest kwestionowana.
- Wstrzymanie pomocy spotkało się z krytyką grup humanitarnych, wskazujących na potencjalne miliony zgonów z powodu niedofinansowania programów zdrowotnych i żywnościowych.
"To pierwszy raz od około 50 lat, kiedy użyto takiego manewru budżetowego, który pozwala prezydentowi na cofnięcie środków bez zgody Kongresu." — CNN
Źródło: Bankier.pl