Dwustopniowa strategia negocjacji z Rosją
Wicepremier i szef MSZ Radosław Sikorski w artykule opublikowanym w "New York Times" wskazuje, że rozmowy pokojowe z Rosją są możliwe, jednak muszą przebiegać w dwóch etapach: najpierw pokaz siły, a dopiero potem dialog. Zdaniem Sikorskiego, obecnie rosyjski prezydent Władimir Putin nie chce negocjować pokojowo, o czym świadczą m.in. prowokacje, takie jak wtargnięcie ponad 20 rosyjskich dronów w polską przestrzeń powietrzną 10 września czy naruszenie przestrzeni Estonii przez rosyjskie myśliwce.
Putin szuka eskalacji, nie pokoju
Sikorski przypomina, że od lat kolejne amerykańskie administracje próbowaly na nowo „odkrywać” Rosję, z nadzieją na odprężenie, ale skutki były przeciwne: im więcej Zachód oferował Moskwie, tym Rosja żądała więcej. Putin wykorzystuje negocjacje, by kupić czas, a jego długoterminowym celem jest odbudowa imperium rosyjskiego, podważenie bezpieczeństwa transatlantyckiego oraz osłabienie Stanów Zjednoczonych.
"Putin przyjął zaproszenie na Alaskę, ale nie po to, by negocjować w dobrej wierze - chciał kupić sobie czas. Jego długoterminowe cele nie uległy zmianie: odbudować rosyjskie imperium, podważyć transatlantyckie gwarancje bezpieczeństwa, podzielić Zachód i (...) osłabić Stany Zjednoczone" — Radosław Sikorski, wicepremier, szef MSZ
Wojskowe i gospodarcze wsparcie dla Ukrainy kluczem do zmiany kursu Kremla
Sikorski podkreśla, że dla skłonienia Putina do negocjacji konieczne jest uświadomienie mu, że nie uniknie odpowiedzialności za inwazję z 24 lutego 2022 roku. Wiąże się to z dalszym wspieraniem Kijowa finansowo i militarnie oraz podważaniem fundamentów rosyjskiej gospodarki. Prognozowane na 2025 rok rosyjskie wydatki na obronność wzrosną do około 190 mld dolarów, co zdaniem Sikorskiego pokazuje, że Kreml nadal stawia na eskalację.
Historia jako lekcja: przykład negocjacji zimnej wojny
Minister przywołuje negocjacje prezydenta Ronalda Reagana z Michaiłem Gorbaczowem, które zakończyły zimną wojnę. Kluczem była wtedy presja militarna i gospodarcza, m.in. wsparcie ruchów sprzeciwiających się ZSRR, takich jak polska "Solidarność". To doprowadziło do zmiany postawy Kremla i rozpoczęcia rozmów, czego dziś Putin jeszcze nie osiągnął.
Apel o konkretne działania wobec Rosji
Sikorski proponuje, by zwolennicy ruchu MAGA na Węgrzech i Słowacji poszli za przykładem Donalda Trumpa i zaprzestali importu rosyjskiej ropy. Zwraca też uwagę na konieczność wykorzystania ponad 200 mld dolarów zamrożonych rosyjskich aktywów w Europie na pomoc ofiarom wojny.
Polityczna ocena i przesłanie
Wicepremier podkreśla, że największy obecnie kraj świata powinien skupić się na zarządzaniu swoimi obecnymi granicami, a nie na odbudowie imperium, które jest skazane na porażkę.
Źródło: Bankier.pl