Sezon na grzybobranie – ruszają dolnośląskie lasy
Na Dolnym Śląsku coraz więcej osób wybiera się na grzyby. Mimo przekonania, że sezon jest dopiero na początku i grzybów jest jeszcze niewiele, fani grzybobrania liczą na pojawienie się opieniek oraz innych popularnych gatunków, takich jak podgrzybki i prawdziwki.
Znajomość i poszanowanie grzybów – podstawa bezpieczeństwa
Ważne jest, aby zbierać tylko te grzyby, co do których mamy pewność. Osoby zbierające grzyby często podkreślają, że nie sięgają po nieznane im gatunki, a w razie wątpliwości lepiej po prostu nie brać grzyba z lasu. Należy również pamiętać o nieuszkadzaniu grzybów i niesprzątaniu śmieci pozostawionych przez innych.
Jak zauważa Główny Inspektorat Sanitarny, jeśli mamy wątpliwości co do rodzaju zebranych owocników, należy skonsultować się z profesjonalistami, np. w najbliższej stacji sanitarno-epidemiologicznej, gdzie dyżurują grzyboznawcy lub klasyfikatorzy grzybów.
Zagrożenia zatruciami – pomoc medyczna na czas
W sezonie grzybowym szpitalne oddziały ratunkowe w Polsce notują nawet do 5 tysięcy pacjentów z objawami zatrucia grzybami rocznie. Po spożyciu podejrzanych grzybów, w razie wystąpienia niepokojących objawów, takich jak nudności, wymioty czy bóle brzucha, natychmiast trzeba zwrócić się po pomoc lekarską.
Warto pamiętać o numerach alarmowych 999 lub 112, pod które należy zadzwonić lub – jeśli to możliwe – zawieźć chorego do szpitala.
Zasady grzybobrania – co jest ważne?
- Zbieraj wyłącznie dobrze znane gatunki grzybów.
- Nie niszcz grzybni – zbieraj spokojnie i uważnie.
- Nie śmieć w lesie, szanuj środowisko naturalne.
- W razie wątpliwości konsultuj swoje zbiory ze specjalistami.
- Poznaj listę gatunków chronionych i unikaj ich zbierania, by nie narażać się na mandaty.
"Może opieńki będą. Zbieramy tylko te grzyby, które znamy i które nam odpowiadają. Jeśli coś jest niepewne, dokładnie to omijamy" — lokalni grzybiarze
Źródło: Radio Wrocław