Wyrównany początek meczu
Pojedynek rozgrywany w Biłgoraju rozpoczął się bardzo wyrównaną grą, a pierwszą bramkę zdobyła Wiktoria Tarczyluk dla Startu Elbląg. Następne trafienie dołożyła Tatsiana Pahrabitskaya, co sugerowało, że gospodynie będą miały trudności z przejęciem inicjatywy.
Jednak drużyna z Biłgoraja szybko zareagowała: Vanessa Lakatosz doprowadziła do remisu, a wynik do przerwy często oscylował wokół stanu 12:12, utrzymując napięcie do samego końca pierwszej części.
Przełom w drugiej połowie
Kluczowy moment meczu nastąpił na początku drugiej połowy, gdy dzięki świetnej grze Svitlany Hawrysz oraz Diany Dmytryshyn Galiczanka zbudowała pięciobramkową przewagę, której nie oddała do ostatniego gwizdka.
"Dzięki zmobilizowanej, zespołowej grze w drugiej połowie udało się wypracować bezpieczną przewagę" — Svitlana Hawrysz
Bohaterki spotkania i statystyki
- Svitlana Hawrysz zdobyła 7 bramek,
- Diana Dmytryshyn dołożyła 4 gole,
- W ekipie Energa Start Elbląg najskuteczniejsza była Klaudia Grabińska z 5 trafieniami.
W składzie Startu zagrali m.in.: Suliga, Pentek, Grabińska, Chwojnicka, Wicik, Zych, Kozłowska, Kuźmińska, Tarczyluk, Pahrabitskaya oraz inni. Podczas meczu sędziowali Mleczko i Paczyński z Bochni, a w hali OSiR Biłgoraj kibicowało 275 widzów.
Galiczanka rozgrywa mecze w Biłgoraju
Po spadku z ORLEN Superligi, Galiczanka Lwów odbudowała swoją pozycję i powróciła do najwyższej klasy rozgrywkowej na sezon 2024/2025. W nowym sezonie wszystkie mecze domowe drużyny odbywają się w Biłgoraju, co jest ważnym wydarzeniem dla miejscowych kibiców i samorządu.
Relacja o meczu oraz kontekście powrotu Galiczanki do Biłgoraja