Mecz II ligi: Sandecja – Unia Skierniewice
W meczu rozegranym 27 września 2025 roku w Nowym Sączu Sandecja przegrała z Unią Skierniewice 1:3. Mimo prowadzenia zdobytego w 11. minucie po bramce Adama Brenkusa, gospodarze nie utrzymali wyniku i ponieśli kolejną porażkę na własnym stadionie.
Pierwsza połowa – prowadzenie Sandecji i szybko wyrównanie
Początkowe minuty spotkania były wyrównane i nerwowe, bez klarownych sytuacji. Akcję bramkową zapoczątkował Kacper Talar, który dograł piłkę do Brenkusa, a ten precyzyjnym strzałem przy słupku pokonał bramkarza Unii Rafała Grocholskiego.
W 37. minucie wyrównanie dla gości zdobył Kamil Sabiłło, który wykorzystał zamieszanie pod bramką Sandecji po rzucie wolnym. Przed przerwą Unia miała jeszcze kilka okazji, m.in. strzał z wolnego Brenkusa obronił Grocholski, a uderzenie Kamila Sabiłły minęło poprzeczkę.
Druga połowa – dominacja Unii i ostateczne rozstrzygnięcie
W drugiej połowie przewaga gości stopniowo się zaznaczała. Mimo prób ataków Sandecji, Unia skutecznie przerywała akcje i stwarzała własne zagrożenie. W 67. minucie Sabiłło zdobył drugiego gola dla Unii po podaniu Jakuba Jendryki.
Decydujący cios dołożył Julian Kamiński, który w 78. minucie wykorzystał krótko rozegrany rzut rożny, strzelając trzecią bramkę dla Unii.
Problemy Sandecji na własnym stadionie
Od otwarcia stadionu Sandecja zdobyła na nim zaledwie 1 punkt, a porażka z Unią Skierniewice oddala zespół od czołówki tabeli II ligi. Spotkanie pokazało trudności gospodarzy w utrzymaniu korzystnego wyniku oraz skuteczności w ofensywie.
- Data meczu: 27 września 2025
- Miejsce: Stadion im. Ojca Władysława Augustynka, Nowy Sącz
- Wynik końcowy: Sandecja Nowy Sącz 1 – 3 Unia Skierniewice
- Bramki dla Sandecji: Adam Brenkus (11')
- Bramki dla Unii: Kamil Sabiłło (37', 67'), Julian Kamiński (78')
„Nie udało się utrzymać prowadzenia, a Unia zasłużenie sięgnęła po komplet punktów” — relacja Gazeta Krakowska