Straty rosyjskich żołnierzy po częściowej mobilizacji
Rosyjski serwis BBC we współpracy z niezależnym portalem Mediazona opublikowali raport, według którego na 19 września 2025 roku poległo około 15 077 żołnierzy zmobilizowanych w wyniku tzw. „częściowej mobilizacji”, ogłoszonej przez Kreml 21 września 2022 roku. Średni wiek zabitych wynosi 35 lat.
Wysokie straty w pierwszym roku mobilizacji
W raporcie podkreślono, że 42% poległych zmobilizowanych zmarło w ciągu pierwszego roku od ogłoszenia mobilizacji. Oznacza to, że na ponad 15 tysięcy ofiar prawie 6 264 osoby zginęły w pierwszych miesiącach walk. Były to jedne z najcięższych strat poniesionych przez Rosję od początku inwazji na Ukrainę.
Czym była „częściowa mobilizacja”?
Oficjalnie mobilizacja miała objąć osoby, które wcześniej służyły w wojsku, jednak w rzeczywistości na front trafiały także osoby nieprzystosowane do służby, w tym studenci, mężczyźni po 60. roku życia, ojcowie wielodzietnych rodzin, a nawet osoby niepełnosprawne. Znane są także przypadki wywołujące duże kontrowersje, jak powoływanie do armii osób zmarłych.
Łączne straty rosyjskie
Raport wskazuje, że na dzień 19 września 2025 roku łączna liczba zidentyfikowanych poległych rosyjskich żołnierzy wynosiła 133 117 osób. To o ponad 5 tys. więcej niż we wcześniejszym raporcie z 5 września 2025 roku.
„42 proc. zmobilizowanych, których nazwiska zostały zidentyfikowane, zmarło w pierwszym roku po ogłoszeniu »częściowej mobilizacji«” — raport BBC i Mediazony
Skala i konsekwencje
Ogłoszona jako częściowa, mobilizacja okazała się desperacką próbą uzupełnienia strat na froncie przez Rosję, co wiązało się z poważnymi kosztami personalnymi. Pozwoliła zrozumieć skalę problemu z jakim mierzy się rosyjska armia oraz jaki jest wymiar ludzkiej tragedii po stronie przeciwnika.