Spowolnienie gospodarcze wymusza cięcia u rosyjskich gigantów
Rosyjska gospodarka zmaga się z spadkiem popytu krajowego oraz eksportu z powodu zachodnich sankcji nałożonych po agresji na Ukrainę. W odpowiedzi większe firmy przemysłowe i transportowe wprowadzają środki zmniejszające koszty pracy, takie jak przymusowe urlopy i czterodniowy tydzień pracy, aby uniknąć masowych zwolnień, które mogłyby wywołać niezadowolenie społeczne – podał Reuters.
Przykłady cięć w największych przedsiębiorstwach
- Cemros, największy rosyjski producent cementu, przechodzi na czterodniowy tydzień pracy do końca roku. Firma zatrudnia 13 tys. osób i boryka się z gwałtownym spadkiem popytu na cement spowodowanym importem z Chin, Iranu i Białorusi oraz osłabieniem rynku budowlanego.
"Jest to konieczny środek antykryzysowy. Celem jest utrzymanie wszystkich naszych pracowników" – Siergiej Koszkin, rzecznik Cemros
- Koleje Rosyjskie (RŻD), zatrudniające 700 tys. osób, zachęcają do dobrowolnych, dodatkowych dni urlopu na koszt pracownika, aby ograniczyć wynagrodzenia przy spadającym wolumenie przewozów surowców.
- KAMAZ i GAZ wprowadzili czterodniowy tydzień pracy w sierpniu, choć GAZ od października wrócił do normalnego systemu. AwtoWAZ – największy producent samochodów – od końca września także stosuje czterodniowy tydzień pracy.
- Alrosa, wiodący światowy producent diamentów, obniżyła pensje o 10% pracownikom niezaangażowanym bezpośrednio w wydobycie, częściowo przez skrócenie tygodnia pracy. Wstrzymała też działalność kopalń mniej dochodowych wiosną i latem.
Skutki i kontekst społeczne
Rosyjski przemysł ciężki, który często jest głównym pracodawcą w wielu miastach, może dotkliwie odczuć obniżki wynagrodzeń, co przełoży się na całe regiony. Państwo tradycyjnie wspierało duże firmy, by uniknąć społecznych napięć – np. finansowało RŻD i producentów samochodów podczas kryzysu 2008-2009 oraz nakazywało wysyłanie pracowników na urlopy w 2022 roku zamiast zwolnień.
Źródło: bankier.pl