Rosyjskie drony nad Niemcami
Rosja lub jej sojusznicy wysyłają drony szpiegujące, które latają nad szlakami transportu broni amerykańskiej i ukraińskiej we wschodnich Niemczech. Niemiecki wywiad podejrzewa, że niektóre z tych bezzałogowców startowały ze statków na Morzu Bałtyckim. Operacje te budzą poważne obawy o bezpieczeństwo i mogą służyć gromadzeniu danych wywiadowczych do potencjalnych akcji sabotażowych na terenie Europy.
Cel misji - wywiad i potencjalny sabotaż
Drony mają pomóc Rosji w rozpoznaniu, które firmy produkują broń dla Ukrainy i jakie trasy transportu są wykorzystywane do dostarczania jej do Polski i na front. Zdaniem ekspertów z Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS) te informacje mogą przygotować grunt pod przyszłe operacje sabotażowe, które w przeszłości obejmowały ataki na magazyny w Wielkiej Brytanii, zaporę w Norwegii czy próby przecięcia kabli na dnie Bałtyku.
Reakcje i bezpieczeństwo
Kreml poprzez rzecznika Dmitrija Pieskowa odrzucił doniesienia jako fake newsy, argumentując, że Niemcy mieliby natychmiast zatrzymać takie działania i by o nich wiedzieli. Tymczasem niemieckie władze wzmacniają swoje systemy antydronowe w bazach wojskowych, zwłaszcza w regionie Turyngii, by lepiej chronić strategiczne obiekty. W 2025 roku liczba przypadków dronów nad niemieckim terytorium rośnie, co prowadzi do rozbudowy technologii wykrywania i neutralizacji zagrożeń.
Międzynarodowa współpraca i aresztowania
Amerykański wywiad natychmiast informuje partnerów w Europie o potencjalnych zagrożeniach, co umożliwiło m.in. zatrzymanie w maju trzech obywateli Ukrainy podejrzanych o współpracę z rosyjskim wywiadem i przygotowywanie sabotażu. Zachodni eksperci podkreślają jednak, że choć natężenie rosyjskich akcji sabotażowych spadło w 2024 roku dzięki wzmocnieniu środków ochrony i działań dyplomatycznych, zagrożenie wciąż pozostaje aktualne.
„Okoliczności utrudniają Rosjom działanie, ale ma sens przypuszczenie, że są trochę ostrożniejsi ze względu na negocjacje” — Seth Jones, Centrum Studiów Strategicznych i Międzynarodowych (CSIS)
Źródło: Bankier.pl