Katastrofa w Stroniu Śląskim – przebieg wydarzeń
W nocy z 14 na 15 września 2024 roku doszło do rozmycia wału suchego zbiornika retencyjnego na potoku Morawka w Stroniu Śląskim. Maksymalny poziom piętrzenia wody został przekroczony już w sobotę wieczorem, 14 września, o godzinie 21:13 zaczął działać przelew powierzchniowy. Obsługa zbiornika utraciła kontrolę nad urządzeniami zapory i ewakuowała się do bezpiecznego miejsca.
Ostateczne przebicie wału nastąpiło około godziny 10:35–11:45 w niedzielę 15 września. Woda, której przepływ przekroczył czterokrotnie nominalną wartość, rozmyła zaporę ziemną, co spowodowało gwałtowne i niekontrolowane opróżnienie zbiornika.
Skala zniszczeń i zasięg fali
Kilkumetrowa fala powodziowa przeszła przez Stronie Śląskie, Lądek-Zdrój oraz miejscowości takie jak Trzebieszowice, Ołdrzychowice Kłodzkie i Żelazno. Później dotarła także do Kłodzka, Barda i Kamieńca Ząbkowickiego, siejąc zniszczenia i zagrażając mieszkańcom.
Przyczyny awarii
Według Wód Polskich, zbiornik był przygotowany na przepływ rzędu 70-80 m3/s, podczas gdy faktyczny przepływ wyniósł około 320 m3/s, czyli czterokrotnie więcej. W niedzielę 15 września około godziny 10:35, pod wpływem naporu wody doszło do rozmycia zapory ziemnej. Pomimo wcześniejszych spekulacji, prace prowadzone na zbiorniku nie miały wpływu na stabilność konstrukcji. Śledztwo w sprawie katastrofy prowadzi zespół prokuratorów.
"W niedzielę około godz. 10.35, ze względu na ciągły napór wody na konstrukcję zbiornika, doszło do rozmycia zapory ziemnej i woda przelała się przez obiekt w całkowicie niekontrolowany sposób." — Wody Polskie
Reakcje mieszkańców i postępy odbudowy
Mieszkańcy Stronia Śląskiego wciąż pamiętają tragedię i wyrażają nadzieję na dalsze zabezpieczenie miasta przed powodzią oraz jego pełną odbudowę.
- „Poprawa jest, dużo się zmienia na dobre. Troszkę bałaganu, ale się miasteczko odbudowuje pomału.”
- „To, co zaczęli, żeby skończyć, żeby nie było tego bałaganu.”
- „No powinny być zbiorniki.”
- „Chcemy, żeby tylko był spokój.”
- „Jak tylko większy deszcz, to się wszystko odzywa. Trzeba tylko myśleć, żeby się nie powtórzyło.”
W Stroniu Śląskim odnowiono część mostów, remontowane są ulice, drogi powiatowe, obiekty sportowe oraz zabytki, a Wody Polskie prowadzą regulację koryt rzek. Projektowanie nowej tamy, mającej tymczasowo zabezpieczoną zaporę, planowane jest na 2–3 lata i ma się rozpocząć w przyszłym roku.