Początki osiedla Retkinia
Retkinia to największe osiedle w Łodzi, gdzie pierwszych mieszkańców zamieszkało już 53 lata temu. Zaskakująco, pierwsi lokatorzy wprowadzili się do bloku z numerem 2, a nie do "jedynki". Obecność na otwarciu osiedla uświetnił sam Edward Gierek, który w 1972 roku właśnie rozpoczynał urzędowanie jako I sekretarz PZPR.
Blok numer 2 – fakty i mity
Blok nr 2 to budynek niemal taki sam jak inne, choć wyróżniają go niewielkie przybudówki przy klatkach schodowych, które dziś ozdabiają zachody słońca. Według pani Marii, miejscowej mieszkanki, w bloku tym miało być zainstalowane ogrzewanie podłogowe, jednak mieszkańcy temu przeczą. Jeden z nich, Jacek, mieszka tu od dziecka i stanowczo zaprzecza, aby istniało jakiekolwiek ogrzewanie podłogowe.
"Nie ma i nie miał żadnego ogrzewania podłogowego! To taki blok jak inne." — Jacek, mieszkaniec bloku nr 2
W bloku nr 2 w pierwszej klatce mieściła się administracja, gdzie mieszkańcy odbierali klucze do mieszkań. Blok ten, choć pierwszy na Retkini, nie jest dziś oznaczony numerem jeden.
Wspomnienia mieszkańców i historia osiedla
Pani Teresa, związana z Retkinią od urodzenia, odziedziczyła mieszkanie po bracie, który mieszkał w pierwszym bloku. Jak wspomina, osiedle jest jej miejscem na ziemi, a cała historia Retkini jest dla niej bardzo ważna.
Mieszkańcy bloku nr 2 wielokrotnie wskazują, że chociaż adresy ulegały zmianom (ul. Ernesta Thälmanna, al. Marchlewskiego, al. Wyszyńskiego 6), to jednak mieszkańcy pozostawali na Retkini.
Edward Gierek na Retkini
Wizyta Edwarda Gierka była pamiętnym wydarzeniem. Nie wchodził do mieszkań, ale spacerował wokół bloku, a mieszkańcy wystawiali się na balkony. Dzieci, które biegały po podwórkach, mówiły wówczas z przekąsem: „Chcesz cukierka, idź do Gierka!”
„Do mieszkań nie wchodził, ale chodził wokół bloku, wszyscy wyszli na balkony, wyglądali przez okna.” — Janusz, mieszkaniec osiedla
Zachowało się zdjęcie, na którym Gierek stoi na tle bloku nr 2, witany przez uczniów Szkoły Podstawowej nr 15 im. Hugona Kołłątaja oraz członków lokalnych władz partyjnych i szkolnych.
Retkinia przed i po budowie osiedla
Przed wojną Retkinia była uważana za spiżarnię Łodzi – pełną żyznych gospodarstw i wykształconych mieszkańców. W 1941 roku Niemcy włączyli wieś do granic miasta, a po wojnie Retkinia oficjalnie stała się częścią Łodzi w 1946 roku.
Decyzję o budowie osiedla podjęto pod koniec lat 60., gdy łódzki samorząd i urbaniści musieli rozwiązać problem deficytu mieszkań – planowano wybudować 55 tysięcy nowych mieszkań. Wybór padł na wschodnio-zachodni kierunek rozbudowy miasta, tworząc Retkinię i Widzew-Wschód.
Problemy z wysiedleniami i budową
Budowa osiedla wiązała się z wysiedleniami mieszkańców wsi i rozbiórką domów, w tym wielu nowych. Wspomnienia mieszkańców są bolesne – zmuszeni do przeprowadzki za niskie odszkodowania często tracili rodzinne miejsca. Nie obyło się bez dramatów społecznych.
„Zebrania były tak burzliwe, że urzędnicy bali się do nas przyjeżdżać!” — Kazimierz Plocek, były mieszkaniec Retkini
Na miejscu rodzinnych gospodarstw powstały bloki mieszkalne oraz szkoła podstawowa, a dawny ogród został niemal całkowicie wycięty. Do dziś wielu mieszkańców wspomina koszmar tamtych zmian – buldożery wjeżdżały w sady i niszczyły całe uprawy.
Transport i rozwój osiedla
Już w 1955 roku uruchomiono linię tramwajową nr 19 do Retkini, co znacząco ułatwiło dojazd i przyspieszyło urbanizację regionu. Linia ta miała tylko jeden tor i kończyła bieg przy kościele na Retkini.
Retkinia wielokrotnie transformowała się z wsi w dużą, miejską dzielnicę, w której dziś mieszka kilkadziesiąt tysięcy osób.
Źródło: dzienniklodzki.pl