Spotkania środowiska górniczego
6. Polski Kongres Górniczy odbywał się w Lublinie i na kopalni Bogdanka. To ważne wydarzenie gromadzące przedstawicieli przemysłu wydobywczego, nauki oraz administracji górniczej i geologicznej. Pierwszy dzień na Uniwersytecie Marii Skłodowskiej-Curie, patronki uczelni będącej jedyną kobietą i dwukrotną noblistką, podkreślił wielowymiarowość górnictwa, która nie ogranicza się tylko do węgla.
Ważne głosy i tematy kongresu
Profesor Krzysztof Szamałek przypomniał, że "epoka kamienna nie skończyła się dlatego, że zabrakło kamienia", podkreślając szerszy charakter zasobów naturalnych. Profesor Stanisław Tokarski zwrócił uwagę na znaczenie węgla kamiennego w miksie energetycznym oraz ostrzegł przed przedwczesnym rezygnowaniem z tego paliwa.
"Epoka kamienna nie skończyła się dlatego, że zabrakło kamienia" — Krzysztof Szamałek, Uniwersytet Marii Skłodowskiej-Curie
"Nie należy przedwcześnie rezygnować z energetyki opartej na węglu kamiennym" — Stanisław Tokarski, ekspert energetyczny
Prezes Wyższego Urzędu Górniczego omówił nowe, zwiększone obowiązki urzędu w związku z rozporządzeniem metanowym Unii Europejskiej, co podkreśla rosnące wyzwania regulacyjne dla branży.
Trudności i wyzwania sektora węglowego
Uczestnicy kongresu i konferencji TUR 2025 podkreślali malejący optymizm wokół górnictwa węglowego. Krytykowano trudne do przewidzenia, niespójne reguły gry rynkowej oraz nierówne traktowanie przedsiębiorców – część z nich korzysta z państwowych dotacji, podczas gdy inni pozostają bez wsparcia, co rodzi frustracje.
Energetycy sygnalizują, że bloki węglowe są traktowane jako jednostki szczytowe, a nie stabilne elementy systemu, co powoduje wzrost awaryjności i obniża ekonomiczność pracy elektrowni węglowych.
Ekonomiczne realia i prognozy
- W pierwszym półroczu 2025 r. strata netto górnictwa węgla kamiennego wyniosła ponad 4 mld zł, choć była lepsza niż rok wcześniej (8,3 mld zł straty w I połowie 2024 r.).
- Eksperci wskazują, że utrzymanie rentowności wymagałoby zamknięcia 1-2 kopalń rocznie, a bez restrukturyzacji państwo będzie musiało dopłacać do sektora nawet 15 mld zł rocznie.
- Rząd planuje wsparcie finansowe dla górnictwa węgla kamiennego na poziomie ponad 9 mld zł w latach 2025–2026, w tym dotacje na pokrycie różnic między kosztami wydobycia a przychodami.
Historia i regionalne specyfiki górnictwa
Autor tekstu wspomniał o unikalnym systemie eksploatacji pokładów węgla – tzw. śląskich filarach – stosowanym na Górnym Śląsku, który różnił się od brytyjskich praktyk. W Polsce zasoby drewna były dostępne i szeroko wykorzystywane, co wpływało na rozwój węgla kamiennego jako paliwa i surowca do produkcji koksu. Górny Śląsk stał się dzięki temu energetycznym liderem kontynentu.