Raport prezesa TK skierowany do ważnych instytucji
W pierwszych dniach czerwca 2025 roku prezes Trybunału Konstytucyjnego, Bogdan Święczkowski, przesłał blisko 100-stronicowy raport pod tytułem „Proces 'przywracania praworządności w Polsce' z perspektywy rządów prawa. Bezprawne działania wobec Trybunału Konstytucyjnego od 13 grudnia 2023 r.” do m.in. prezesa amerykańskiego Sądu Najwyższego Johna G. Robertsa oraz prokurator generalnej USA Pam Bondi. Dokument trafił również do przewodniczącej Komisji Europejskiej, prezesa Trybunału Sprawiedliwości UE oraz szefowej Zgromadzenia Parlamentarnego OBWE.
Oskarżenia wobec polskiego rządu
Raport powstał z inicjatywy zespołu ekspertów TK i zawiera zarzuty dotyczące bezprecedensowych ataków na Trybunał Konstytucyjny ze strony większości parlamentarnej i rządu. W piśmie przewodnim prezes Święczkowski podkreśla, że TK doświadcza systematycznego podważania niezależności sądownictwa oraz naruszania zasad praworządności.
"Podważanie niezależności sądownictwa i bezprecedensowe ataki na instytucje powołane do ochrony praw i wolności obywateli nie mogą pozostać niezauważone" — Bogdan Święczkowski, prezes Trybunału Konstytucyjnego
Raport ma służyć jako ostrzeżenie dla wspólnoty europejskiej o ryzyku naruszenia demokratycznego podziału władz w Polsce.
Główne wątki raportu
- Opis działań i wypowiedzi polityków większości parlamentarnej, które mają na celu znieważanie i zniesławianie Trybunału Konstytucyjnego i jego członków od 13 grudnia 2023 r.
- Analiza uchwały Sejmu z 6 marca 2024 r., wskazująca na możliwość naruszenia zasady legalizmu przez organy władzy publicznej, jeśli stosują rozstrzygnięcia TK wydane z naruszeniem prawa.
- Problem niepublikowania orzeczeń Trybunału, co zdaniem nadawców raportu podważa przejrzystość i legalność działań TK.
- Zawiadomienie prezesa TK z lutego 2025 r. o podejrzeniu popełnienia przestępstwa "zamachu stanu" przez m.in. premiera i marszałków Sejmu i Senatu.
Konkretny kontekst i odbiorcy
Portal Onet zwraca uwagę, że raport jest adresowany głównie do amerykańskich odbiorców, w szczególności prezesa Sądu Najwyższego USA, w którym dominują obecnie sędziowie konserwatywni. John G. Roberts jest postrzegany jako sędzia dbający o niezależność instytucji, nie utożsamiany jednak z ruchem "trumpistowskim".