Międzynarodowy bojkot izraelskich instytucji filmowych
Ponad 1300 pracowników branży filmowej, w tym zdobywczynie Oscarów Olivia Colman i Tilda Swinton, podpisało deklarację odmawiającą współpracy z izraelskimi instytucjami filmowymi, które – według nich – są powiązane z ludobójstwem narodu palestyńskiego. List opublikowała organizacja Filmworkers for Palestine.
Sygnatariusze i zobowiązania
Pod deklaracją podpisali się aktorzy znani na całym świecie, m.in. Mark Ruffalo, Susan Sarandon, Riz Ahmed, Javier Bardem oraz reżyserzy i scenarzyści jak Ken Loach, Yorgos Lanthimos, Ava DuVernay i Adam McKay. Wśród nich są laureaci prestiżowych nagród takich jak Oscary, BAFTA, Emmy oraz wyróżnienia z Cannes, Berlina i Wenecji.
Sygnatariusze zobowiązują się do:
- nieemitowania filmów w instytucjach związanych z izraelskim przemysłem filmowym,
- nieuczestniczenia w wydarzeniach organizowanych przez izraelskie festiwale,
- zaniechania współpracy z firmami produkcyjnymi i dystrybucyjnymi powiązanymi z rządem Izraela, który – ich zdaniem – popełnia ludobójstwo wobec Palestyńczyków.
Cel i inspiracje inicjatywy
Autorzy listu odpowiadają na apel palestyńskich filmowców, wzywających do sprzeciwu wobec milczenia, rasizmu i dehumanizacji, a także do działań na rzecz zakończenia cierpień w Strefie Gazy. Zobowiązanie nie dotyczy współpracy z obywatelami Izraela, a jedynie instytucjami powiązanymi z polityką rządu.
Inspiracją dla współczesnego bojkotu jest akcja Filmmakers United Against Apartheid z 1987 roku, kiedy światowa branża filmowa sprzeciwiała się współpracy z reżimem apartheidu w RPA.
Zasięg i znaczenie bojkotów
Bojkot dotyka m.in. międzynarodowe festiwale filmowe w Jerozolimie i Hajfie, wywołując jedną z najszerszych inicjatyw kulturalnych skierowanych przeciw Izraelowi od wybuchu konfliktu w październiku 2023 roku. Podobne deklaracje, choć w mniejszej skali, pojawiały się w sferze literackiej, gdzie ponad 1000 pisarzy w ubiegłym roku odcięło się od współpracy z Izraelem.
"Zdecydowana większość izraelskich firm zajmujących się produkcją i dystrybucją filmów nigdy nie poparła pełnych, uznanych przez społeczność międzynarodową praw narodu palestyńskiego" — Filmworkers for Palestine
Źródło: bankier.pl