Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Pierwsze objawy zawału serca – jak rozpoznać stan przedzawałowy?

Wczesne symptomy zawału serca mogą być różnorodne i nie zawsze oczywiste. Szybkie rozpoznanie i natychmiastowa reakcja zwiększają szanse na przeżycie i skuteczne leczenie.

Pierwsze objawy zawału serca – jak rozpoznać stan przedzawałowy?

Objawy poprzedzające zawał serca

Nie każdy zawał serca zaczyna się gwałtownym bólem w klatce piersiowej. Stan przedzawałowy często objawia się różnorodnymi symptomami, które warto znać, aby szybko reagować. Do najczęstszych należą:

  • ból lub ucisk w klatce piersiowej – może być tępy, ściskający, piekący lub gniotący, trwający powyżej 15 minut i promieniujący (np. do lewego barku, ramienia, żuchwy czy pleców),
  • kołatanie serca i uczucie niepokoju,
  • nudności, wymioty, ból brzuchaobjawy nietypowe, częstsze u kobiet i osób z cukrzycą, często mylone z dolegliwościami gastrycznymi,
  • zawroty głowy, osłabienie, omdlenia, uczucie zamroczenia, zimne poty, bladość skóry,
  • duszność lub uczucie braku powietrza.

Stan przedzawałowy – co robić?

W przypadku pojawienia się takich objawów należy niezwłocznie wezwać pomoc medyczną – zawał serca wymaga szybkiej interwencji. Pierwsza godzina po wystąpieniu objawów, zwana złotą godziną, jest kluczowa dla ratowania życia i ograniczenia uszkodzeń mięśnia sercowego.

Jeśli dojdzie do zatrzymania krążenia i oddechu, konieczna jest natychmiastowa resuscytacja krążeniowo-oddechowa (RKO), polegająca na uciskaniu klatki piersiowej (30 uciśnięć) i dwukrotnym wdechu ratowniczym.

Profilaktyka zawału serca

Ważne jest zapobieganie chorobom serca przez:

  • rzucenie palenia – nałóg znacząco podnosi ryzyko zawału,
  • regularną aktywność fizyczną,
  • zdrową dietę bogatą w warzywa i owoce,
  • systematyczne badania kardiologiczne, zwłaszcza przy występowaniu czynników ryzyka.

„Pierwsza godzina od wystąpienia objawów jest najważniejsza – szybkie wezwanie pomocy daje realną szansę na przeżycie i pełne wyleczenie” — ekspert medyczny, Dziennik Łódzki

Źródło: dzienniklodzki.pl