Start sezonu Orlen Basket Ligi
W piątek 3 października o godzinie 20:15 PGE Start Lublin rozpocznie nowy sezon Orlen Basket Ligi meczem na wyjeździe z Legią Warszawa. To powtórka ubiegłorocznego finału, w którym lublinianie ulegli warszawiakom 3:4, a Legia awansowała do Koszykarskiej Ligi Mistrzów. Startzy mieli własne plany dotyczące europejskich pucharów, jednak odpadli w kwalifikacjach z hiszpańskim UCAM Murcia.
Przygotowania i wyzwania
Dotychczasowy okres przygotowawczy był dla PGE Startu pełen wyzwań. Zespół prowadzony przez Wojciecha Kamińskiego wciąż się buduje, a transfery i zmiany kadrowe wzbudziły emocje i kontrowersje, które odbiły się echem w mediach społecznościowych. Mimo to trener udzielił wywiadu, w którym podkreślił, że klub jest wypłacalny i solidnie płaci zawodnikom, odpowiadając na zarzuty byłych koszykarzy.
Znaczenie niedawnego sukcesu
PGE Start pokazał rosnącą formę podczas rozgrywek Superpucharu Polski, zwłaszcza w meczu z Energą Trefl Sopot, gdzie po słabszej pierwszej połowie nadrobił straty i ostatecznie wygrał 82:77. Znakomite przełamanie i zaangażowanie drużyny podkreślił sam Kamiński:
„To zwycięstwo smakuje bardzo dobrze. To był niesamowity mecz. Była druga połowa, tak jak chciałbym, abyśmy grali w tym sezonie. Było zaangażowanie, serce...” — Wojciech Kamiński, trener PGE Start Lublin
Kapitan Filip Put zaznaczył, że ten sukces to dobry prognostyk i podziękował zespołowi za walkę o pierwsze trofeum dla Lublina. Liderem drużyny jest Amerykanin Tevin Mack, który został MVP turnieju. Mack podkreślił, że ceni sobie styl gry w Europie i z dumą pełni rolę lidera młodego zespołu.
Kluczowe wyzwania kadrowe
Na największe zagrożenia dla Startu wskazuje przede wszystkim pozycja rozgrywającego. Młody Elijah Hawkins, debiutujący w Europie, wykazuje momenty talentu, ale nie ma jeszcze doświadczenia potrzebnego, by zastąpić poprzedniego lidera Emmanuela Lecomte'a. Problemy pojawiają się także w rotacji polskich zawodników na wysokich pozycjach, chociaż klub liczy na formę Filipa Puta, Michała Krasuskiego i Bartłomieja Pelczara. Wsparcie może też dać center Roman Szymański.
Perspektywy i nadchodzące mecze
PGE Start Lublin oprócz występów w lidze krajowej zagra w FIBA Europe Cup, co zwiększa liczbę meczów i wymaga pełnej dyspozycji kadry. Ewentualne kontuzje mogą okazać się trudnym sprawdzianem dla zespołu. Na razie drużyna może liczyć na wsparcie kibiców i lokalnych władz – podczas spotkania z Marszałkiem Województwa Lublina zawodnicy otrzymali wyrazy uznania.
Spotkanie z Legią w Warszawie będzie transmitowane na antenie Polsatu Sport 1 i ma rozpocząć się o 20:15.
Źródło: Dziennik Wschodni