Zniesienie podatku od zakupu domów zapowiedziane przez Partię Konserwatywną
Liderka opozycyjnej Partii Konserwatywnej, Kemi Badenoch, podczas konwencji partyjnej w Manchesterze zapowiedziała, że w przypadku powrotu ugrupowania do władzy zostanie zniesiony podatek od zakupu domów (Stamp Duty Land Tax) w Anglii i Irlandii Północnej.
Obecne zasady podatku od czynności cywilnoprawnych
Podatek ten jest obecnie naliczany od wartości nieruchomości przekraczającej 125 000 funtów. Osoby kupujące dom po raz pierwszy są zwolnione, jeśli wartość nieruchomości nie przekracza 300 000 funtów. Wyższe ceny obciążone są progresywną stawką podatkową. W ostatnim roku finansowym wpływy z tego podatku sięgnęły niemal 14 mld funtów.
Cel zniesienia podatku i reakcja społeczna
Badenoch podkreśliła, że podatek od czynności cywilnoprawnych jest "złym podatkiem" i utrudnia mobilność społeczną, zwłaszcza gdy kupno domu staje się coraz bardziej nieosiągalne. W swoim przemówieniu zaznaczyła, że dzięki zniesieniu podatku miliony ludzi łatwiej spełnią marzenie o własnym domu. Oświadczenie liderki spotkało się z oklaskami zwolenników Torysów.
"Musimy uwolnić nasz rynek mieszkaniowy, ponieważ w społeczeństwie, w którym nikogo nie stać na kupno domu lub na przeprowadzkę, nie ma możliwości na mobilność społeczną." — Kemi Badenoch, Partia Konserwatywna
Koszty i możliwe oszczędności
Szacunki Instytutu Studiów Fiskalnych wskazują, że zniesienie podatku może kosztować brytyjski budżet około 4,5 mld funtów rocznie, natomiast konserwatyści szacują tę kwotę na nawet 9 mld funtów. Plan partii przewiduje utrzymanie opłat przy zakupie drugiego domu, nieruchomości firmowych oraz budynków poza Wielką Brytanią.
Badenoch zapewniła, że realizacja obietnicy jest możliwa dzięki planowanym oszczędnościom na poziomie 47 mld funtów, m.in. poprzez ograniczenia w programach socjalnych, pomocy zagranicznej oraz służbie cywilnej.
Kontekst polityczny i dodatkowe propozycje
Obecnie Partia Konserwatywna jest główną siłą opozycyjną, mając 119 mandatów w parlamencie, podczas gdy rządząca Partia Pracy kontroluje 401 miejsc. Liderka krytykuje rząd Keira Starmera za rzekome słabe zarządzanie.
Badenoch wcześniej zapowiadała także zniesienie podatku węglowego od energii elektrycznej, zwiększenie działań policji w obszarach o największym ryzyku przestępczości oraz wycofanie się z Europejskiej Konwencji Praw Człowieka.
Obecne zmiany i plany rządu Labour
Z kolei minister finansów Rachel Reeves rozważała możliwość zniesienia podatku od czynności cywilnoprawnych w nadchodzącym budżecie, ale plan ten stoi pod znakiem zapytania wobec gwałtownego wzrostu opłat spodziewanego na 2025 rok.
Źródło: Bankier.pl