Oszustwa metodą „na BLIK” – na czym polegają?
Przestępcy podszywają się pod znajomych na portalach społecznościowych, prosząc o pilną pożyczkę lub informując o rzekomym włamaniu na konto bankowe. Twierdzą, że jedynym sposobem na uniknięcie szkody jest współpraca z bankiem i wykonywanie poleceń osoby z infolinii.
W rzeczywistości to nowa forma oszustwa, z której oszuści robią stałe źródło dochodu. 34-letni mężczyzna z Nowej Soli dał wiarę takiej manipulacji i stracił prawie 6 tysięcy złotych.
Jak działa oszustwo „na BLIK”?
Pokrewna osoba z konta społecznościowego prosi o kod BLIK i pożyczkę. Ofiara podaje kod i zatwierdza transakcję, często myśląc, że chroni własne konto lub pomaga znajomemu. Niestety, przelew jest natychmiast wypłacany z bankomatu przez oszusta i nie można go cofnąć.
Przestępcy wykorzystują różne wymówki, takie jak:
- zagubiony telefon,
- skradziona torebka,
- brak pieniędzy na leki lub powrót do domu,
- trudna sytuacja finansowa.
Twierdzą, że oddadzą pieniądze wieczorem, co ma dodatkowo uśpić czujność ofiary.
Porady, jak nie paść ofiarą oszustwa na BLIK
- Zachowaj zasadę ograniczonego zaufania i zawsze potwierdzaj tożsamość osoby proszącej o pieniądze – najlepiej telefonicznie.
- Pilnuj haseł i PIN-ów oraz regularnie je zmieniaj.
- Zawsze wylogowuj się z aplikacji bankowej po jej zamknięciu.
- Nie otwieraj wiadomości ani załączników od nieznanych nadawców.
- Używaj dwuskładnikowego uwierzytelniania w mediach społecznościowych.
- Przed zatwierdzeniem transakcji dokładnie sprawdzaj dane w aplikacji bankowej.
- Chroń powierzone urządzenia i PIN-y do aplikacji bankowych.
„Przestępcy wymyślają coraz to nowsze metody oszustw. Apelujemy o rozwagę i brak zaufania do osób podających się za naszych krewnych czy pracowników banku” – aspirant Justyna Sęczkowska-Sobol, Komenda Powiatowa Policji w Nowej Soli
Źródło: lubuska.policja.gov.pl