Zwycięstwo i awans do finału
Orlen Oil Motor Lublin po raz piąty z rzędu zapewnił sobie awans do finału PGE Ekstraligi, pokonując na własnym torze Bayersystem GKM Grudziądz 50:40. W dwumeczu lublinianie zwyciężyli 97:83, budując przewagę już w pierwszym spotkaniu wygranym w Grudziądzu 47:43.
Przebieg meczu i kluczowe momenty
Mecz rozpoczął się kwadrans wcześniej ze względu na ryzyko burzy. Już w pierwszym biegu Jack Holder i Dominik Kubera zdobyli dwa punkty przewagi dla Motoru. Przez większość pierwszej serii startów wynik był wyrównany, jednak w czwartym biegu Fredrik Lindgren i Bartosz Bańbor powiększyli przewagę gospodarzy.
Podczas drugiej serii po ośmiu biegach doszło do niespodziewanego remisu, gdy Wadim Tarasienko i Robert Miśkowiak wygrali podwójnie ze słynnym duetem Bartosz Zmarzlik – Bartosz Bańbor. Natychmiastową odpowiedzią było zwycięstwo Fredrika Lindgrena i Dominika Kubery, które znowu przechyliło szalę na stronę Motoru.
Kolejne wyścigi były systematycznie wygrywane przez gospodarzy, co przed biegami nominowanymi dawało im bezpieczne prowadzenie 44:34 i praktycznie zapewniało awans do finału.
Groźny upadek i emocjonujące zakończenie
W przedostatniej gonitwie padł remis, ale ostatni wyścig przyniósł wielkie emocje i chwile grozy. W pierwszym starcie duet Bańbor – Zmarzlik jechał po podwójne zwycięstwo, jednak Zmarzlik popełnił błąd na drugim okrążeniu, najeżdżając na Bańbora i powodując groźny upadek tego drugiego. Na szczęście Bartosz Bańbor nie odniósł poważnych obrażeń.
Zmarzlik został wykluczony z powtórki, a junior Motoru – Bartosz Bańbor – samotnie na torze zdobył pełne trzy punkty, kończąc mecz wynikiem 50:40 dla gospodarzy.
Składy i punkty zawodników
- Orlen Oil Motor Lublin: Dominik Kubera 9+1, Fredrik Lindgren 7+1, Jack Holder 11, Mateusz Cierniak 5+1, Bartosz Zmarzlik 10, Bartosz Bańbor 7, Bartosz Jaworski 1, Dawid Cepielik (nie startował)
- Bayersystem GKM Grudziądz: Max Fricke 5+2, Jaimon Lidsey 7+1, Jakub Miśkowiak 4, Wadim Tarasienko 9+1, Michael Jepsen Jensen 11, Kevin Małkiewicz 1+1, Jan Przanowski 3, Kacper Łobodziński (nie startował)
Co dalej dla Motoru?
Orlen Oil Motor Lublin czeka teraz na rozstrzygnięcie drugiego półfinału między Betard Spartą Wrocław a PRES Grupą Deweloperską Toruń, które odbędzie się w niedzielę wieczorem. Lubelscy żużlowcy są gotowi, by znów powalczyć o złoty medal mistrzostw Polski.
"To kolejny finał dla naszego zespołu, co pokazuje stabilność i siłę drużyny. Jesteśmy zmotywowani, by sięgnąć po złoto." — wypowiedź reprezentatywnego członka drużyny Motor Lublin
Źródło: dziennikwschodni.pl