Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Nowy odcinek Rolnik Szuka Żony: Gabriel poznaje kandydatki na gospodarstwie

Weronika, Klaudia i Karolina przyjechały na gospodarstwo Gabriela w gminie Koźminek, by bliżej się poznać. Rolnik podkreśla, że jest gotowy na kolejne decyzje w życiu i ceni relacje z kandydatkami.

Nowy odcinek Rolnik Szuka Żony: Gabriel poznaje kandydatki na gospodarstwie

Kandydatki na gospodarstwie

W kolejnym odcinku programu Rolnik Szuka Żony Weronika, Klaudia i Karolina odwiedziły gospodarstwo 31-letniego Gabriela z gminy Koźminek, gdzie spędzą czas, by bliżej się poznać. Gabriel przyznał, że trzyma wszystkie kandydatki na równej pozycji i jest ciekaw, jak zareagują na życie w gospodarstwie.

Przygotowania i remont

Od momentu przyjęcia listów do przyjazdu dziewczyn dom na gospodarstwie przeszedł duży remont, co podkreślił sam rolnik:

Tato jak poznał drugą mamę to remontował cały dom, więc biorę z niego przykład. Jestem gotowy do podejmowania kolejnych decyzji w swoim życiu.

Spotkanie i prezenty

Klaudia i Karolina przyjechały jednocześnie, każda z własnym prezentem. Szczególnym zaskoczeniem była ręcznie wykonana przez Klaudię doniczka w kształcie krowy:

Byłem w szoku, że Klaudia zrobiła krówkę jako prezent dla mnie. Wspominała na randkach, że odnajduje się w drewnie, ale nie sądziłem, że aż tak.

Klaudia wyznała, że praca nad prezentem to kilka dni jej pasji, a fakt, że został ciepło przyjęty bardzo ją ucieszył.

Rozmowy i wyzwania

Kandydatki zamieszkały razem w jednym pokoju. Gabriel zaznaczył, że dobrze rozmawia mu się z Karoliną, a Klaudia próbowała uzyskać od niego pierwsze deklaracje, na razie bez skutku. Trzecia kandydatka, Weronika, przyjechała do gospodarstwa PKS-em, co było dla niej nowością, a jej żartobliwe spostrzeżenia o "dziurze" i braku sklepu wywołały uśmiech w gospodarzu.

Integracja z rodziną i plany

W czasie rozmów z rodzicami Gabriela kandydatki piły herbatę i opowiadały m.in. o swoich planach zawodowych. Karolina kończy studia prawnicze, co zaskoczyło drugą mamę rolnika:

Byłam zaskoczona, że po takich studiach chce wybrać pracę na wsi.

Podczas wspólnej rozmowy ustalono, że jeśli któraś strona poczuje potrzebę rezygnacji lub pojawi się więź, zostanie to szybko zakomunikowane. Tego dnia kandydatki zwiedziły także gospodarstwo i oborę, gdzie następnego dnia planowana jest wspólna praca.

Źródło: gloswielkopolski.pl