Adaptacja pocegielnianych wyrobisk na zbiorniki
Gmina Nowy Staw rozpoczęła prace nad przekształceniem dawnych pocegielnianych stawów w dwa nowoczesne zbiorniki retencyjne. Infrastruktura będzie gromadzić wody opadowe z okolicznych ponad 2000 hektarów pól, co ma kluczowe znaczenie dla ochrony przed suszą i powodziami.
Cel inwestycji – ochrona przed suszą i powodzią
Jak podkreśla burmistrz Jerzy Szałach, na Żuławach problemy z wodą są dwojakie – nie tylko zdarzają się powodzie, jak ta w lipcu 2025 roku, ale również długotrwałe susze. Zbiorniki zostaną pogłębione i odmulone nawet na dwa metry, co jest największym kosztem inwestycji. Ponadto powstanie dodatkowa infrastruktura służąca mieszkańcom:
- ścieżka pieszo-rowerowa,
- oświetlenie,
- pływające pomosty.
Na Żuławach nie tylko jest nadmiar wody, jak w lipcu tego roku, ale często jest też brak wody. Przede wszystkim te zbiorniki będą pogłębione, odmulone na dwa metry i to jest największy koszt — Jerzy Szałach, burmistrz Nowego Stawu
Szczegóły techniczne i finansowe
Zbiorniki będą połączone z kanałem Dębińska Struga, dopływem rzeki Święta, która przepływa przez Nowy Staw. Trwa refulacja, podczas której z dna zbiorników wypompowywanych jest prawie 100 tysięcy metrów sześciennych mułu.
Cała inwestycja kosztuje około 15 milionów złotych, z czego niemal 12 milionów pochodzi z Krajowego Planu Odbudowy. Pozostałe środki pochodzić będą z budżetu gminy.
Korzyści dla lokalnej społeczności
Poza podstawową funkcją retencyjną zbiorniki poprawią jakość życia mieszkańców dzięki nowo powstającej infrastrukturze rekreacyjnej i poprawie systemu gospodarowania wodą na terenach rolniczych. To strategiczna inwestycja na lata, odpowiadająca na wyzwania klimatyczne regionu.
Źródło: Radio Gdańsk