Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Nowe Renault Clio 2026: większe, oszczędne i bez silnika Diesla

Sztandarowy model Renault Clio zadebiutuje w szóstej generacji na początku 2026 roku, oferując większe wymiary, nowoczesne napędy hybrydowe i rezygnację z silników Diesla. Auto będzie miało 160 KM i zużyje zaledwie 3,9 l paliwa na 100 km.

Nowe Renault Clio 2026: większe, oszczędne i bez silnika Diesla

Większe i miejskie – nowa sylwetka Renault Clio

Szósta generacja Renault Clio będzie największą w historii serii, mierząc 4116 mm długości, czyli o 66 mm więcej niż poprzednik. Rozstaw osi zwiększy się do 2591 mm, a wysokość nadwozia wzrośnie o 11 mm. Mimo to samochód nadal pozostanie w segmencie aut miejskich, nie przechodząc w crossovera. Pojemność bagażnika pozostanie na poziomie co najmniej 391 litrów przy złożonych tylnych siedzeniach, podobnie jak w piątej generacji.

Napędy dostosowane do trendów – koniec z Dieslem

Nowe Clio pozostawi za sobą silniki Diesla, w tym popularną jednostkę 1.5 dCi. Główną siłą napędową stanie się hybrydowy silnik E-Tech Full Hybrid 1.8 o mocy 160 KM, który charakteryzuje się bardzo niskim zużyciem paliwa – przeciętnie 3,9 l/100 km oraz zasięgiem nawet do tysiąca kilometrów. Przyspieszenie do 100 km/h wynosi 8,3 s. System hybrydowy składa się z czterocylindrowego silnika benzynowego pracującego w oszczędnym cyklu Atkinsona, dwóch silników elektrycznych, akumulatora o pojemności 1,4 kWh i automatycznej skrzyni Multi-mode.

Poza hybrydą, w ofercie pojawi się także trzycylindrowy silnik benzynowy 1.2 TCe o mocy 115 KM dostępny z manualną lub automatyczną skrzynią, a także wariant dwupaliwowy Eco-G z fabrycznie montowaną instalacją LPG – 120 KM.

Ceny i dostępność na rynku polskim

Renault Clio szóstej generacji trafi do polskich salonów na początku 2026 roku, a zamówienia mają ruszyć jeszcze pod koniec 2025, najprawdopodobniej w grudniu. Obecnie piąta generacja dostępna jest od około 85 tys. zł. Nowe Clio plasuje się cenowo między takimi konkurentami jak Volkswagen Polo, Toyota Yaris, Hyundai i20 (droższe), a Peugeot 208, Opel Corsa czy Skoda Fabia (tańsze).

Rynek i popularność – wyzwania w Polsce kontra sukcesy w Europie

W Polsce klienci coraz rzadziej wybierają Renault Clio, na korzyść popularnego crossovera Captur, który stanowi ponad połowę sprzedaży marki w kraju. Jeszcze do 2020 r. Clio był w czołówce najczęściej wybieranych samochodów osobowych. W Europie trend jest odwrotny: w pierwszej połowie 2025 r. Clio znalazło się na drugim miejscu pod względem liczby rejestracji nowych aut w Unii Europejskiej i Wielkiej Brytanii, z wynikiem blisko 122,5 tys. egzemplarzy, wyprzedzone jedynie przez Dacię Sandero.

"Dzięki 15 kombinacjom rozdziału pracy między poszczególne silniki możliwa jest optymalizacja napędu pod kątem przyjemności z jazdy, zużycia paliwa i emisji CO2" – informuje producent.

Źródło: bankier.pl