Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Na Sępolnie zamiast mogiły żołnierzy znaleziono fragmenty witraży kościelnych

Podczas sondażowych wykopalisk na terenie parafii Ewangelicko-Augsburskiej Św. Krzysztofa we Wrocławiu zamiast żołnierzy Wehrmachtu odkryto fragmenty kolorowych witraży, które zniszczono podczas bombardowań w 1945 roku.

Na Sępolnie zamiast mogiły żołnierzy znaleziono fragmenty witraży kościelnych

Wykopaliska na Sępolnie zaskoczyły badaczy

W poniedziałek 15 września we Wrocławiu na osiedlu Sępolno przeprowadzono badania archeologiczne mające potwierdzić istnienie zbiorowej mogiły żołnierzy Wehrmachtu zmarłych wiosną 1945 roku. Prace sondażowo-ekshumacyjne realizowała Pracownia Badań Historycznych i Archeologicznych POMOST, które odbywały się na terenie parafii Ewangelicko-Augsburskiej Św. Krzysztofa, w okolicy kościoła Pamięci Króla Karola Gustawa.

Brak szczątków ludzkich, obecność wojennych śladów

Wykopano trzy jamy, jednak w żadnej z nich nie znaleziono szczątków ludzkich. Natomiast odsłonięto dużą warstwę gruzu, cegieł, dachówek oraz zniszczonych przedmiotów codziennego użytku. Znaleziska te wskazują na zniszczenia powstałe podczas bombardowania Sępolna w 1945 roku przez Armię Czerwoną.

Odkrycie fragmentów witraży

Największym zaskoczeniem było odkrycie kilkudziesięciu fragmentów oraz zachowanych w całości szybek witraży otoczonych ołowianą ramą. Są to prawdopodobnie witraże z kościoła Pamięci Króla Karola Gustawa, autorstwa niemieckiego artysty Richarda Süssmutha. Dotąd uważano, że witraże zniszczono dopiero w latach 60. XX wieku, a brak było ich projektów lub zdjęć. Dolnośląski Wojewódzki Konserwator Zabytków zaznaczył:

"Są to najprawdopodobniej witraże z kościoła Pamięci Króla Karola Gustawa, których autorem był znany niemiecki artysta Richard Süssmuth... Do tej pory nie wiadomo było, jakie witraże wypełniały okna świątyni."

Przyczyny anomalii gruntowych

Anomalie wykryte przez urządzenia pomiarowe okazały się być dawnymi lejami po bombach lub rowami przeciwlotniczymi, które następnie zostały zasypane gruzem i fragmentami zniszczonych elementów kościoła. Parafia informuje, że prace pod nadzorem specjalistów odbywały się z pełnym poszanowaniem prawa i za zgodą odpowiednich instytucji.

Plany parafii na przyszłość

Po oczyszczeniu odnalezione elementy witraży zostaną poddane renowacji i planowane jest ich ponowne umieszczenie w oknach świątyni. Obiekt kościoła przetrwał II wojnę światową, lecz po wojnie przechodził różne adaptacje, m.in. na kino Światowid, co zmieniło jego wygląd. Od 1996 roku kościół należy do parafii Ewangelicko-Augsburskiej Św. Krzysztofa, która planuje jego gruntowny remont. Obiekt i zabytkowa plebania znajdują się w rejestrze zabytków od 2007 roku.

Następny etap prac – ekshumacje

Parafia oczekuje na zakończenie drugiego etapu badań, którym ma być ekshumacja około 300 pochowanych osób na terenie miasta, w tym Powstańców Warszawskich, którzy zginęli podczas bombardowania pobliskiej szkoły. Celem jest godne uporządkowanie terenu przed świątynią, by mógł być wykorzystywany do ważnych celów społecznych bez ryzyka naruszania pamięci pochowanych.

"Wierzymy, że przeniesienie doczesnych szczątków osób spoczywających po zachodniej stronie od Kościoła (…) pozwoli znów godnie użytkować teren przed naszą świątynią do wszystkich ważnych celów społecznych - bez ryzyka naruszania czyjegokolwiek sumienia." — Parafia Ewangelicko-Augsburska Św. Krzysztofa

Wystąpiono już o zarządzenie ekshumacji do IPN oraz o tymczasowe oznaczenie miejsca pochówku przez Zieleń Miejską.

Źródło: Gazeta Wrocławska