Motylarnia ponownie dostępna dla zwiedzających
Po kilku dniach przerwy we wrocławskim zoo została otwarta motylarnia. Prace obejmowały wymianę grzejników, co pozwoliło poprawić warunki wewnętrzne, dostosowując temperaturę i wilgotność do potrzeb tropikalnych owadów. Oklejono również szyby specjalnymi naklejkami, aby motyle nie gromadziły się przy oknach i mogły swobodnie latać po całym pomieszczeniu.
Jedne z największych motyli na świecie w zasięgu wzroku
Wśród skrzydlatych mieszkańców motylarni znajduje się ćma Attacus atlas, znana jako jedna z trzech największych ćm nocnych na świecie. Jej rozpiętość skrzydeł sięga nawet 35 centymetrów, co czyni ją większą od niektórych ptaków.
„Duże, bardzo duże pawice, które mają rozpiętość skrzydeł nawet do 35 centymetrów. Przewyższają swoją rozpiętością skrzydeł, nawet niektóre ptaki.” — Karol Bubel, opiekun z terrarium wrocławskiego zoo
Warunki panujące w motylarni
Motylarnia znajduje się na pierwszym piętrze budynku terrarium i przypomina tropikalną dżunglę – pełną gęstych, kolorowych roślin i kwiatów, wśród których swobodnie latają owady. Temperatura w pomieszczeniu wynosi około 30 stopni Celsjusza, a wilgotność jest bardzo wysoka. Ze względu na te warunki osoby z chorobami serca lub układu oddechowego powinny zachować ostrożność podczas zwiedzania.
Zmiany na rzecz komfortu motyli
Opiekunowie motylarni, oprócz wymiany grzejników, zadbali o lepsze warunki bytowe owadów, wprowadzając na szybach specjalne naklejki, które zmuszają motyle do korzystania z całej przestrzeni pomieszczenia, a nie skupiania się w jednym jasnym miejscu przy oknach.
Źródło: Radio Wrocław