Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Śmierć 19-latka po interwencji policji w Elblągu – prokuratura wszczęła śledztwo

19-letni Oliwier zmarł w szpitalu po zdarzeniu z udziałem policji w nocy 15 sierpnia w Elblągu. Trwa śledztwo prokuratorskie badające, czy interwencja funkcjonariuszy przyczyniła się do jego śmierci.

Śmierć 19-latka po interwencji policji w Elblągu – prokuratura wszczęła śledztwo

Tragiczne zdarzenie w Elblągu

W nocy z 15 na 16 sierpnia 2025 roku policjanci zostali wezwani na interwencję przy ulicy Robotniczej w Elblągu z powodu agresywnego zachowania 19-letniego Oliwiera. Mężczyzna rzekomo wymachiwał rękoma, wykrzykiwał różne słowa, wchodził na zaparkowane samochody i je uszkadzał, co wzbudziło niepokój mieszkańców. Jeden z sąsiadów wezwał policję i przekazał funkcjonariuszom film pokazujący agresywne zachowanie.

Przebieg interwencji

Podczas próby zatrzymania 19-latka policjanci zastosowali środki przymusu bezpośredniego, w tym gaz pieprzowy oraz pałkę służbową. Oliwier był pobudzony i nie reagował na polecenia uspokojenia się. Miał nałożone kajdanki. Z uwagi na podejrzenie, że mógł znajdować się pod wpływem środków odurzających, wezwana została karetka. Ratownicy medyczni przejęli nad nim opiekę. W chwili przekazania był przytomny i miał zachowane funkcje życiowe.

Stan poszkodowanego i reakcja rodziny

Matka Oliwiera, Aleksandra, opisała syna jako zdrowego, nadpobudliwego młodego człowieka, który nigdy wcześniej nie chorował. Po interwencji matka zobaczyła go w szpitalu nieprzytomnego, pod respiratorem, z licznymi otarciami na całym ciele, w tym na twarzy, głowie i ramionach. Dokumentacja medyczna wskazywała na silny podrażnienie spowodowane obfitym użyciem gazu pieprzowego, a lekarz w trakcie udzielania pomocy miał nawet przerwać czynności z powodu silnego kaszlu wywołanego przez ten gaz.

„Nie mogę sobie darować tego, co się stało. Mój syn został pobity podczas policyjnej interwencji, jego serce nie wytrzymało. To był zdrowy chłopak, nigdy nie chorował. Był nadpobudliwy, często okazywał emocje, ale czy to powód, żeby go tak potraktować?” — Aleksandra, matka 19-latka

Śledztwo prokuratury

19 sierpnia 2025 roku prokuratura rejonowa w Elblągu wszczęła śledztwo w sprawie przekroczenia uprawnień przez funkcjonariuszy policji podczas interwencji. Dochodzenie ma ustalić, czy między użyciem środków przymusu bezpośredniego a zgonem młodego mężczyzny istnieje związek przyczynowy. Sekcja zwłok wstępnie wskazała na niewydolność krążeniowo-oddechową jako przyczynę śmierci. Przesłuchiwani są świadkowie, zabezpieczony został monitoring z kamer policyjnych i prywatnych.

Stanowisko policji

Komenda Miejska Policji w Elblągu podkreśliła, że funkcjonariusze działali zgodnie z procedurami, a interwencja była reakcją na realne zagrożenie i zgłoszenia mieszkańców. Policja odniosła się także do prób podważania jej działań jako nieprawdziwych lub wywołujących sensację. Funkcjonariusze podkreślają, że mężczyzna był agresywny i wymusił zastosowanie środków przymusu bezpośredniego. Po zdarzeniu 19-latek został przekazany ratownikom medycznym w stanie przytomnym.

Źródło: Radio Gdańsk