Nietypowa wyprawa windsurfingowa przez Bałtyk
Maciej Rutkowski, mieszkaniec Słupska, stoi przed ambitnym wyzwaniem: chce przepłynąć na desce windsurfingowej z Sandhamn w Szwecji do Władysławowa w Polsce. Cała trasa ma liczyć około 217 kilometrów.
Plan i wyzwania trasy
Start zaplanowany jest w małym porcie na szwedzkim wybrzeżu w Sandhamn, a meta we Władysławowie. Chociaż nie jest to najkrótsza trasa przez Bałtyk, taki wariant wybrał sam uczestnik. Planuje pokonać tę odległość w około siedem godzin, ale zastrzega, że wiele zależy od warunków pogodowych i kondycji organizmu. Dotychczas brał udział w zawodach windsurfingowych na dystansach do 40 km, więc to znacząco większy wysiłek. Będzie miał również asystę, a całą wyprawę będzie można śledzić na żywo na jego kanale na YouTube.
„Mam nadzieję, że nie wydarzy się żadna awaria sprzętu czy komplikacje pogodowe, bo od pogody bardzo dużo zależy. Nie wiem też do końca, jak zareaguje mój organizm, bo do tej pory zawody windsurfingowe miały długość do 40 km. To jest dużo większy wysiłek, ale mam też asystę, całość będzie transmitowana live na moim Youtubie. Przy okazji mamy też cel charytatywny.” — Maciej Rutkowski
Termin wyprawy i cel charytatywny
Wyprawa ma się odbyć do 23 września 2025 roku, zależnie od warunków pogodowych. Poza sportowym wyzwaniem Maciej Rutkowski wiąże ją z celem charytatywnym, choć szczegóły wsparcia nie zostały podane.