Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

MŚ siatkarek 2025: Polska przegrała 0:3 z Włochami w ćwierćfinale

Polskie siatkarki zakończyły udział w mistrzostwach świata po porażce 0:3 z Włoszkami, które potwierdziły swoją klasę faworytek i mistrzyń olimpijskich.

MŚ siatkarek 2025: Polska przegrała 0:3 z Włochami w ćwierćfinale

Włoszki poza zasięgiem Polek w ćwierćfinale MŚ

Podopieczne Stefano Lavarini spotkały się w ćwierćfinale mistrzostw świata z Włoszkami, aktualnymi mistrzyniami olimpijskimi i triumfatorkami tegorocznej Ligi Narodów, które od ponad roku nie przegrały żadnego meczu. To główne faworytki do tytułu mistrzyń świata i od początku pokazały dominację nad naszą reprezentacją.

Przebieg meczu

W pierwszym secie Włoszki szybko wyszły na prowadzenie (5:2), skutecznie blokując Magdalenę Stysiak. W ekipie Italii wyróżniały się Paola Egonu, Sarah Fahr i Anna Danesi, a set zakończył się wygraną rywalek 25:17.

Druga partia była najbardziej zacięta. Polska utrzymywała kontakt punktowy, a Paulina Damaske i Martyna Łukasik skutecznie punktowały. Remis (4:4) i niewielka przewaga Polek utrzymywały się do połowy seta, jednak Włoszki odskoczyły na 20:15, nie pozwalając już na odrobienie strat. Set zakończył się zwycięstwem Italii 25:21.

W decydującym trzecim secie po wyrównanym początku (4:4) Włoszki zaczęły budować przewagę (21:15). Selekcjoner Julio Velasco zdecydował się na zmiany rezerwowych, a mimo prób Malwiny Smarzek i innych Polek, Włoszki pewnie wygrały 25:18, zamykając mecz 3:0.

Składy, statystyki i punkty kluczowych zawodniczek

  • Polska: Korneluk (8 pkt), Wenerska (1), Damaske (9), Stysiak (15), Łukasik (8), Jurczyk (1), libero Szczygłowska; z rezerw: Smarzek (3), Czyrniańska, Kowalewska, Gryka.
  • Włochy: Orro (1), Fahr (12), Nervini (9), Sylla (7), Danesi (5), Egonu (20), libero De Gennaro; rezerwowi Antropova (2), Giovannini, Cambi.

Co dalej z Polską po MŚ?

Porażka 0:3 oznacza koniec drogi Polek na mistrzostwach świata w Tajlandii. Biało-Czerwone awansowały do najlepszej ósemki globu, ale nie sprawiły niespodzianki z faworytkami. Wcześniej polski zespół zdobył trzy brązowe medale Ligi Narodów z rzędu, gdzie także musiał uznać wyższość Włoszek.

Szukając dalszych rozwiązań, wkrótce zostaną podjęte decyzje dotyczące przyszłości szkoleniowca Stefano Lavarini i dalszych planów reprezentacji. Póki co zawodniczki rozpoczną zasłużony odpoczynek i przygotowania do sezonu klubowego.

„Włoszki pokazały klasę mistrzyń i my nie byliśmy w stanie ich zatrzymać, ale walczyłyśmy najlepiej jak potrafiłyśmy” — Paulina Damaske, reprezentantka Polski

Źródło: Dziennik Wschodni