Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Lechia Gdańsk zwycięża w Szczecinie 4:3 po szalonym meczu z Pogonią

Lechia Gdańsk wygrała 4:3 na wyjeździe z Pogonią Szczecin w 9. kolejce PKO Ekstraklasy 2025/26, przywożąc pierwsze w tym sezonie komplet punktów z wyjazdu. Kluczową rolę odegrali Kacper Sezonienko i Bohdan Wjunnyk, a trener John Carver ocenił mecz na 10/10 pod względem rozrywki.

Lechia Gdańsk zwycięża w Szczecinie 4:3 po szalonym meczu z Pogonią

Szalony mecz w Szczecinie

Lechia Gdańsk odniosła efektowne zwycięstwo 4:3 na stadionie Pogoni Szczecin w 9. kolejce PKO Ekstraklasy sezonu 2025/26. To pierwsze zwycięstwo biało-zielonych na wyjeździe w tym sezonie, które zapewniło im komplet punktów po meczu pełnym zwrotów akcji i emocji.

Ocena trenera i atmosfera meczu

"To był znowu szalony mecz. Przyjechałem tutaj drugi raz i ponownie mieliśmy widowisko pełne goli. Poziom rozrywki oceniam dziesięć na dziesięć. Bardzo dobrze jest zwyciężyć, ale jak to z nami bywa potrafimy utrudnić sobie pracę. Przez końcowych 40 sekund miałem serce w gardle. Byłem na początku zaniepokojony, że nie było naszych fanów i to mogło wpłynąć na postawę zawodników. Jak nasi kibice weszli na trybuny, to zaczęliśmy grać lepiej. To był taktyczny mecz, a obie drużyny zmieniały swoje ustawienia w zależności od sytuacji. Były też emocje przez VAR. Chciałbym też podziękować prezydentowi Pogoni za możliwość treningu dzień przed meczem oraz wyróżnić rolę rezerwowych, a Kacper Sezonienko po wejściu na boisko strzelił gola."

— John Carver, trener Lechii Gdańsk

Kluczowi zawodnicy i przebieg meczu

Bohdan Wjunnyk konsekwentnie pokazuje wysoką formę, m.in. wywalczył rzut karny, który jednak zmarnował Rifet Kapić. Wjunnyk podkreślił, że w drugiej połowie zespół pokazał charakter i moc, mimo błędów obronnych w pierwszej części meczu.

"W pierwszej połowie były błędy w obronie i nie możemy tracić takiego gola, jak na 2:1 dla Pogoni. W drugiej połowie już to lepiej wyglądało."

— Bohdan Wjunnyk, piłkarz Lechii Gdańsk

Kacper Sezonienko był jednym z bohaterów spotkania, zdobywając decydującą bramkę w doliczonym czasie gry, swoją drugą z rzędu w Szczecinie. Jego wejście na boisko dodało zespołowi sił, a także stawił czoła prowokacjom ze strony przeciwników.

"Cieszę się, że strzeliłem bramkę, a przede wszystkim z tego, że wygraliśmy. To nie było tylko z mojej strony niezbyt miłe zachowanie, ale zawodnik Pogoni prowokował i kopał naszego piłkarza. U nas jeden za drugiego kolegę skoczy w ogień."

— Kacper Sezonienko, piłkarz Lechii Gdańsk

Zmiany kadrowe i kontuzje

W obronie szansę od trenera Carvera otrzymał Miłosz Kałahur w miejsce kontuzjowanego Matúša Vojtko, który nie pojawi się na boisku co najmniej w tym tygodniu. Kałahur zagrał po raz pierwszy od początku w sezonie, a jego występ został zauważony w kontekście dalszej rotacji w zespole.