Droga do finału mistrzostw świata w Liverpoolu
Julia Szeremeta dzięki rozstawieniu miała wolną pierwszą rundę. W drugiej fazie zdecydowanie pokonała Chinkę Yan Cai, a w ćwierćfinale wygrała po bardzo wyrównanym pojedynku z Kariną Ibragimovą z Kazachstanu, co zagwarantowało jej co najmniej brązowy medal.
Pojedynek o finał z Kolumbijką
W walce półfinałowej zmierzyła się z Valerią Arboledą Mendozą, która wcześniej nie miała spektakularnych sukcesów i została pokonana przez Ibragimovą w mistrzostwach organizowanych przez konkurencyjną federację. W Liverpoolu jednak to Arboleda i Szeremeta awansowały dalej, a pojedynek był bardzo wyrównany i zacięty.
W pierwszej rundzie decydowały się losy walki, a czterech z pięciu sędziów wskazało na Szeremetę. Druga runda była bardziej aktywna ze strony Polki, choć w końcówce inicjatywę przejęła Kolumbijka, jednak nie zmieniło to oceny sędziów.
W trzeciej rundzie Szeremeta walczyła na przetrwanie, co wystarczyło, by wygrać stosunkiem 3:2 i awansować do finału.
Finał z Hinduską Jaismine
W decydującym pojedynku Polka zmierzyła się z wyższą i dysponującą większym zasięgiem ramion Hindu, która skutecznie kontrolowała dystans i zadawała precyzyjne kontry.
Choć Szeremeta była bardziej aktywna w pierwszej rundzie i prezentowała znakomity techniczny boks, ostatecznie przegrała walkę 2:3 na punkty. Sędziowie docenili większą precyzję i zasięg przeciwniczki w kolejnych rundach.
Potwierdzenie statusu topowej pięściarki Polski
Pomimo porażki w finale Julia Szeremeta udowodniła, że jest najwybitniejszą polską pięściarką w historii. Ma dopiero 22 lata, a już zdobyła srebro Igrzysk Olimpijskich w Paryżu oraz wicemistrzostwo świata.
To była bardzo wymagająca walka, ale cieszę się z tego srebra i wierzę, że przede mną jeszcze wiele sukcesów — Julia Szeremeta, bokserka PACO Lublin
Kariera Szeremety nadal się rozwija, a jej osiągnięcia stawiają ją w gronie najlepszych pięściarek światowego formatu.
Źródło: Dziennik Wschodni