Lokalno.pl wiadomości i aktualności z Twojej okolicy

Joanna Pawłowska: realizacja marzeń bez odkładania „na kiedyś”

Joanna Pawłowska zdecydowała się nie odkładać marzeń na później. Pomimo choroby i codziennych obowiązków realizuje swoje cele, od pisania książki po dalekie podróże.

Joanna Pawłowska: realizacja marzeń bez odkładania „na kiedyś”

Przełom dzięki refleksji nad życiem

Śmierć bliskiej osoby zmotywowała Joannę Pawłowską do spisania swoich marzeń i przestała odkładać ich realizację „na kiedyś”. Jej lista zaczęła się od trzech wielkich celów, które stopniowo się powiększały. Przełomowym momentem było podjęcie kursu pisarskiego pod okiem Małgorzaty Wardy, dzięki któremu napisała książkę.

„Kobieto! Spokojnie, to tylko wiek średni” – książka z dystansem

Książka Joanny została wydana przez Novae Res i opowiada o wyzwaniach dojrzałości. Autorka z humorem i lekkością porusza trudne tematy, takie jak śmierć rodziców czy zmiany w ciele, unikając pompatycznego stylu.

Zabierałam się do pisania przez wiele lat, ale ostatecznie świetnie mi to zrobiło, zwłaszcza w trudnym dla mnie momencie choroby – pisanie pozwoliło mi wyjść na prostą. — Joanna Pawłowska

Podróże jako element realizacji marzeń

W ostatnich latach Joanna spełniła marzenie o podróży na Grenlandię, mimo wcześniejszych obaw, że to nierealne. Podkreśla, że los stawia na drodze osoby, które mogą pomóc w spełnianiu marzeń. W planach ma także wizyty na Patagonii i Spitsbergenie.

Podróż na Grenlandię była pełna wyzwań, np. musiła zaakceptować warunki życia psów zaprzęgowych czy polowania na foki. Mimo to doświadczenie było niezwykłe i pozostawiło niezapomniane wrażenia.

Aktywność lokalna i osobiste wyzwania

Joanna angażuje się społecznie – razem z przyjaciółkami tworzy stowarzyszenie Kolektyw Pomysłów oraz prowadzi Centrum Aktywności na Maślicach. Spełniła też wyzwanie sceniczne, występując w amatorskim przedstawieniu o Robin Hoodkach z Maślic City.

Wśród kolejnych marzeń są m.in. uczestnictwo w ślubach synów, oglądanie meczu Chicago Bulls, zobaczenie zorzy polarnej czy zrobienie smoczego tatuażu. Mimo braku rytmu, planuje nauczyć się tańca Broadway Jazz – przede wszystkim dla siebie.

Realizacja marzeń mimo trudności

Joanna żyje aktywnie, godząc rodzinę, pracę i swoje pasje. Choruje na stwardnienie rozsiane, co wpływa na jej codzienny stan, lecz nie rezygnuje z działań. Rezygnuje z pewnych przyjemności, aby móc realizować ważne dla siebie cele.

Odhaczanie marzeń z własnej listy jest jak picie kawy z pianką: niby można żyć bez tego, ale jednak czegoś brak. — Joanna Pawłowska

Podejście Joanny inspiruje do przeżywania życia świadomie i nieodkładania ważnych marzeń na później.

Źródło: wroclaw.pl